Najlepiej najpierw sobie spokojnie pooglądać dziewczyny jak się prezentują-bo jak wchodzą klienci, to każda zaczynają tańczyć i wtedy nie warto od razu godzić się na propozycje laski, która podchodzi do Ciebie-bo niestety wiem to z autopsji-podchodzą laski niezbyt rozmowne, tylko takie, które chcę Cię naciągnąć na striptiz, albo na drinka, czy szampana.
Także lepiej sobie wybrać samemu i odmówić tej, co Ci nie odpowiada, bo w końcu przychodzisz tam się pobawić, pośmiać w dobrym towarzystwie.
Dziewczyny różnej urody, różnych kształtów...My z kolegami wybawiliśmy się całą noc z dwoma sexownymi laskami. Za takie towarzystwo warto zostawić dużo kasy, bo naprawdę wiemy za co... I mile się zaskoczyliśmy, że "nasze" dziewczyny były inteligentne i naprawdę bardzo wesołe, nie było widać, że pracują tam z przymusu, że muszą, tylko że sprawia im to frajdę Takie szczere i nieudające osoby. Wiadomo są dziewczyny, które robią sztuczne, wymuszone uśmieszki (a to się da wyczuć). Piszę tak o tym, bo naprawdę myśleliśmy z kolegami, że w takich klubach pracują same takie sztuczne, przebrane, udające, grające aktorki. Ale o tym, że to nie prawda się przekonacie sami, albo już się przekonaliścieJ
Są oczywiście dziewczyny z poza granicy Polski: jedna z Ukrainy i jedna z Rumunii. Zresztą długowłose blondyny z doczepionymi włosami też są, ale super wyglądają. Pierwszy raz mi się chyba zdarzyło, że jednej wysokiej nieznajomej przecież brunetce opowiedziałem całe swoje życie-wszystko… takie wrażenie na mnie zrobiła. Potem było mi głupio, że tyle jej naopowiadałem, ale przecież się nie znamy, a z drugiej strony lżej mi było, że z kimś o tym pogadałem tak po prostu-normalnie, chociaż drogo... jeden drink 99zł, ale to było jak terapia :).
Jeśli chodzi o taniec to naprawdę dziewczyny się ruszają.... Potem tylko kudłate myśli chodzą po głowie. Są naprawdę piękne, tylko tak jak mówię w takich klubach - bo byłem też w Warszawie w Sofii - denerwuje mnie, to że dziewczyny się narzucają, lepiej sobie wybrać samemu, bo to ty jesteś klientem i to ty powinieneś decydować, a niestety tak się zdarza, że podchodzą te, co niezbyt się ruszają. Jak podejdzie jakaś piękność z poczuciem ruchu to oczywiści lepiej - ty nie musisz jej wołać...
Odwiedzając ten i inne tego typu kluby radzę wziąć sporo kasy, albo kartę, tak na wszelki:)
Jak wygląda klub?
Z zewnątrz niepozornie, nad salonem samochodowym, plakaty na balkonie informują że to tu. Środek bardzo - jak na nocny klub przystało- udany: loże, różne odcienie świateł, niski podest, dwie rurki. dobra muzyka. Naprawdę można się wybawić i warto raz na jakiś czas się tam zjawić. Najlepiej w weekendy dziewczyn jest wtedy więcej i częściej tańczą, w tygodniu robią przerwy i jest ich mało dziewczyn około 4-5...
PS - Obsługa w porządku, ochrona też jest OK nic tylko się bawić...