dowcipy  
Użytkownik: 
Hasło: 
Zapomniałem hasła
Google
Szukaj WWW Szukaj szaco.pl
Bzykanie
Kumple się pytają:
- Stary k..wa co ci się stało?!! Pod tramwaj wpadłeś?
- Eee, nieee... Żona mnie tak uderzyła....
- Żooonaa???!!!! Czym cię tak pizdneła?
- Eee, kurczakiem
- Kurczakiem?!
- Tak, zamarzniętym kurczakiem...
- Człowieku, a za co cię tak walnęła tym kurczakiem?
- No bo wiecie...: Moja żonka to niezła laska jest:
zgrabna figurka, jędrna dupcia, nóżki długie, więc wczoraj jak się nachyliła do lodówki po tego je.ego kurczaka to się tak fajnie wypięła.
Spódniczka mini co ją na sobie miała tak fajnie jej się zsunęła do góry, że koronkowe stringi całe jej było widać i jak ona tak szukała tego kurczaka to ja już nie mogłem wytrzymać i zacząłem ją bzykać od tyłu....
No i właśnie wtedy pizdneła mnie tym zamarzniętym kurczakiem.
- Eeeeeeee, no stary!!! Zajejebiście!!!!!

- Ale ta twoja żona to jakaś walnięta, nie lubi bzykania od tyłu??


- Lubi i to bardzo.......ale nie w Tesco.....
.

***

Idealna teściowa:)
Facet postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski.
Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę - To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Bo już mnie wkuxxwia!


***

Raj
Idzie Adam i Ewa przez Raj. Ewa pyta Adama drżącym głosem: - Adamie kochasz Ty mnie? Adam odpowiada: - A kogo mam kochać?

***

Małpa
- \"Z jakiego zwierzaka jest twoje futro?\" - \"Z małpy!\" - \"Wspaniałe! Wyglądasz, jakbyś się w nim urodziła!\"

***

Orbita
Kiedy Blondynka znajdzie się na orbicie? Wtedy, kiedy samochodem wjedzie na rondo...

***

Perła
Świątynia Shaolin, Uczeń pyta Mistrza: - Mistrzu, jaka jest różnica między perłą a kobietą? - Różnica jest taka, że perłę można nawlec z dwóch stron, a kobietę z jednej tylko... Uczeń zmieszany: - Chciałbym zaprzeczyć mądrości jego wspaniałości Mistrza, ale słyszałem o kobietach, które można nawlec z obu stron. Na co mistrz odrzekł: - To nie kobiety, to PERŁY!

***

Dobre pytanie
Dlaczego się malujesz? - Żeby ładniej wyglądać. - A kiedy to zacznie działać?

***

Choroba
– Dlaczego zespół napięcia przedmiesiączkowego nazywa się zespołem napięcia przedmiesiączkowego? – Bo nazwa „choroba wściekłych krów” jest zarezerwowana dla innej jednostki chorobowej.

***

Drobne różnice
Czym się różni kobieta od lodówki? - \"Do lodówki zmieszczą się jeszcze jajka...\"

***

Wstyd
Kobieta wstydzi się 5 razy: Pierwszy raz kiedy robi to pierwszy raz. Drugi raz kiedy pierwszy raz ze swoim mężem. Trzeci raz gdy pierwszy raz nie ze swoim mężem. Czwarty raz gdy pierwszy raz bierze za to pieniądze. Piąty raz gdy pierwszy raz za to płaci.

***

Kobieta za kółkiem
Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wokół. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem próbując dopasować ją gdzie się da. Nie mogąc znaleźć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła część na tylne siedzenie i jedzie do mechanika. Po przeglądzie mechanik mówi: - Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba zawieźć na miejsce..

***

Przygoda w windzie
Winda: mąż, żona i śliczna dziewczyna. Niespodziewanie dziewczyna obraca się do mężczyzny i wali go w twarz: - Cham! I to przy żonie! Winda zatrzymuje się dziewczyna wychodzi, facet cały czerwony zaklina się: - Kochanie słowo honoru... - Już dobrze kochanie, to ja ją pogłaskałam...

***

Niebo
Do nieba trafia maksymalnie 10% kobiet. Jest to odgórnie ustalone. Inaczej tam też byłoby piekło.

***

Pielęgniarka
Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Wyglądasz na zmęczoną. - Mój mąż jest chory i muszę go pilnować w dzień i w nocy... - Coś takiego! A pielęgniarka nie przychodzi? - Właśnie przychodzi...

***

Dziewica
- Mamusiu - mówi 14-letnia Basia - dzisiaj w szkole badał nas wszystkich pan doktor... - No i co? - Okazało się, ze tylko jedna z nas jest jeszcze dziewicą. - Oczywiście ty. Nie, nasza pani profesor.

***

List z kolonii
List dziewczynek z kolonii: \" Droga mamo! Bawimy się jak damy. ...A jak nie damy to się nie bawimy.\"

***

Zakaz
Matka krzyczy na córkę: - Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero 17 lat. Ja w twoim wieku... - Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu... bo ja miałam pięć miesięcy...

***

Poród
- Panie doktorze, w jakiej pozycji będę rodzić? - W takiej samej w jakiej nastąpiło poczęcie. - Niech mnie pan nie straszy! Jak ja urodzę na tylnym siedzeniu samochodu z noga wysunięta przez okno?!

***

Sekret
Na przyjęciu goście spierają się, kto jest bardziej godny zaufania - kobiety czy mężczyźni. - Żadna kobieta nie potrafi dochować tajemnicy - powiedział pogardliwie jeden facet. - Nie wydaje mi się - odpowiedziała kobieta - Trzymam w tajemnicy mój wiek odkąd skończyłam 21 lat. - Któregoś dnia pani się wyda - upierał się facet. - Nie sądzę! - odrzekła - Kiedy kobieta trzyma coś w sekrecie przez 27 lat, może zatrzymać go na wieki!

***

Kolczyki
Nie rozumiem kobiet: przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki, rodzą dzieci, często mają cesarkę, wstrzykują silikon w różne części ciała, depilują gorącym woskiem włosy na nogach, pod nosem, na wzgórkach łonowych; robią sobie lifting, tatuaże, odsysają sobie tłuszcz, zmniejszają pośladki; usuwają żebra, operują biusty, usuwają skórki na palcach i robią mnóstwo innych bolesnych rzeczy... a nie można ich bzyknąć, ... bo je, k**wa, głowa boli!

***

Świąteczny
Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że córka nieustannie cierpi na mdłości. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży. - Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko? - Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka. Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął intensywnie wypatrywać w dal. - Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka. - Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i czekam...

***

Szczera prawda
Żona wróciła od fryzjera, ubrała się w najlepszą sukienkę i tak pokazała się mężowi: - I co o mnie sądzisz? - Szczerze? - Szczerze. - Jesteś plotkara i źle gotujesz.

***

Emigracja
Mąż wraca do domu i widzi, że żona pakuje walizkę. -Gdzie się wybierasz? -Do Londynu. Przeczytałam, że za to, co ja tu robię za darmo, w Londynie dziewczyna dostaje 200 funtów !!! Po chwili żona widzi, że i mąż się pakuje: -A Ty gdzie? -Ja też do Londynu. Chcę zobaczyć, jak tam przeżyjesz za 400 funtów rocznie.

***

Bajka
Córeczka pyta się mamy tuż po wysłuchaniu bajki: - Mamusiu, czy wszystkie bajki zaczynają się od \"Dawano, dawno temu\"? - Nie kochanie - odpowiada mama - niektóre z nich zaczynają się od \"Skarbie, muszę dziś zostać dłużej w pracy\".

***

Loteria
Blondynka idzie ulicą ze świnią pod pachą. Przechodzień pyta: - Skąd to masz? - Wygrałam na loterii - odpowiada świnia.

***

Szczęście
Wraca facet do domu i od progu krzyczy: - Jessss wygrałem w lotto, jest! udało się! SZEŚĆ, SZÓSTKAAA! wydziera się zadowolony z siebie. Patrzy, a tu zona siedzi smutna i płacze. -Co się stało - pyta. Na to żona: - Mama mi dziś umarła. Facet wrzeszczy: - Yessssssssssss! Kur**, KUMULACJA !

***

Piękna kobieta...
Piękna kobieta to: a) raj dla oczu, b) piekło dla duszy, c) czyściec dla portfela.

***

Go-Go
Do właściciela klubu go-go przychodzi dziewczyna: - Ja w sprawie ogłoszenia, chciałabym się zatrudnić. - Tańczyłaś już? - Trochę, w szkole. - Pokaż cycki. Dziewczyna bez zbędnych ceregieli podnosi bluzkę. - Dobra, wejdź na podest i zatańcz przy rurce. Po czterdziestu minutach wygibasów: - Nie nadasz się, za mało, ten, wyrazu. - A ja jeszcze na komputerze umiem. - Co tu ma komputer do rzeczy? - Bo ja bym chciała w księgowości pracować.

***

Tak
Blondynka wypełnia formularz: - Nazwisko: Kowalska
- Urodzona: tak


***

Prezent
Rozmawiają dwie sąsiadki na wsi : - A co to kumo dostała wasza wnuczka do tego Włocha,co go poderwała? - Powiada, ze syfilis. - A co to jest ? - No nie wiem, ale chyba większe niż Mercedes. - Jak to ? - Bo mi powiada, ze na tym to się cala wieś przejedzie...

***

Uczciwe zamiary
W sadzie odbywa się rozprawa o kradzież pieniędzy. Sędzia każe opowiedzieć, jak to się stało. - Proszę wysokiego sadu, jak usiadłam w kinie, to ten łajdak przysiadł się do mnie na wolne krzesło. Najpierw mówił ładne słówka, a jak się zrobiło ciemno, to mi podniósł sukienkę i sięgnął ręka za podwiązkę, a tam właśnie miałam pieniądze. - To czemu pani nie krzyczała ? - Bo ja myślałam, że on w uczciwych zamiarach!

***

Przygody po imprezie
Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna: - Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach. Drugi mówi: - Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek! Trzeci mówi: - Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!

***

Zasady to zasady
Nowo poślubiony małżonek wyjaśnia nowo poślubionej żonie:
- Musisz wiedzieć że w moim domu są pewne reguły. Może się zdarzyć , że na noc nie wrócę, może tak się zdarzyć , żepójdę z przyjaciółmi na mecz lub do baru.
Nie chcę słyszeć żadnych wymówek.
Ponadto, gdy wrócę do domu w przeciągu pół godziny ma być ciepła kolacja.
Czy to jasne? Mam jeszcze jedną regułę, codziennie o godz. 9 wieczorem, będzie w tym domu uprawiany sex. Twoja sprawa czy będziesz w domu czy nie.

***

Rozczarowana i rozczarowany
Pani z pary A do pani z pary B:
- Jestem wkurwiona: na moją propozycję pójścia do restauracji on powiedział, że jesteśmy ze sobą dostatecznie długo abyśmy poszli do niego. Tam musiałam coś przyrządzić do kolacji, potem zaciągnął mnie do łóżka, zero gry wstępnej, w niecałe dwie minuty skończył, odwrócił się i zasnął!!!
Pani z pary B do pani z pary A:
- U mnie zaś wszystko pięknie! Zabrał mnie do eleganckiej restauracji, opłacił pyszną kolację z fantastycznym winem,odbyliśmy romantyczny spacer do niego, tam przy świetle świecy prawie godzinę mnie rozpalał wstępnie, a potem była prawie godzina wspaniałego seksu! I po tym wszystkim jeszcze godzinkę miło żeśmy gawędzili, aż usnęłam pierwsza!

Pan z pary A do pana z pary B:
- Było cudownie! Poszła ze mną, ugotowała kolację, żeśmy się pokochali, dzisiaj jestem szczęśliwy i wyspany! Pan z pary B do pana z pary A:
- Jestem skończony! Jak głupek zgodziłem się aby wybrała knajpę, to zaprowadziła mnie do jakiejś restauracji na starówce, z jakimś francuskim winem. Jak zobaczyłem rachunek, to omal nie zemdlałem,musiałem tam zostawić całą forsę i nie stać mnie było na taryfę! Czynsz i liczniki mam nieopłacone, więc musiałem zapalić świecę! Po tych nerwach godzinę mi nie chciał stanąć, a potem godzinę skończyć nie mogłem! No i nie mogłem w końcu zasnąć, gadałem z tą wariatką o głupotach różnych aż mi zachrapała...


***

Kolory:)

\"Przeciętny mężczyzna odróżnia tylko 16 kolorów\".
1. Jasny blond
2. Złoty blond
3. Ciemny blond
4. Platynowy blond
5. Jasno rudy
6. Rudy
7. Ciemno rudy
8. Miedziany
9. Jasno kasztanowy
10. Kasztanowy
11. Ciemno kasztanowy
12. Czarny
13. Brunetka
14. Szatynka
15. Siwa
16. Łysa


***

Sposób na...
O 3 w nocy Mąż budzi Żonę i podaje jej szklankę wody i 2 aspiryny.
Żona: Zwariowałeś, po co mnie budzisz?
On: Masz kochanie tabletki na ból głowy.
Zona: Przecież nic mnie nie boli idioto!
On: I TU CIĘ MAM!!!


***

Czas przydatności
- Kobiety trzeba trzymać krótko... - Maksymalnie do rana.

***

Naiwna
Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
- Rozbieraj się i do łóżka!
Żona nieco zdziwiona, 20 lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał...
Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz-dwa pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i pokazuje:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!


***

Testerka
Mąż - Majsterkowicz woła żonę:
\"Zośka, chodź no tu\". Ona posłusznie podchodzi. On podaje jej jakiś żylasty drut i mówi:
\"Potrzymaj to na chwilę\".
Ona posłusznie bierze przewód do ręki.
Mąż na to zadowolony:
\" Dobrze myślałem! Faza jest w tym drugim\".


***

Blondi na poilbudzie
Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
-Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w
aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna ?
- ?
- Dziękuję panu. Dwója.Następny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta :
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
- Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi :
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli przelecieć wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę!

***

Stosunek
Mąż pyta żonę po stosunku: - Miałaś orgazm? - Tak. - I co się mówi? - Dziękuje.

***

Po kilku głębszych
Kolega dzwoni do kolegi:
- Wpadaj do mnie, są dwie znajome i zabawimy się!!
- Ładne???
- Wypijemy, to spodobają ci się...


***

Wyjazd
- Dlaczego masz taką nieszczęśliwą minę?
- Moja żona wyjeżdża na tydzień do swojej matki.
- I z tego powodu jesteś taki ponury?
- Muszę, bo inaczej nie wyjedzie.


***

Słowo pisane
Idzie sobie para młodych ludzi ścieżką w parku, przechodzą obok ławki i widzą że na ławce siedzi staruszka ale na tej samej ławce jest też kartka z napisem \"świeżo malowane\".
Mówią do babci - babciu zejdź z tej ławki przecież jest napisane że świeżo malowane!
- e tam, piszą różne rzeczy, na tamtej jest napisane: \"chuj ci w dupę\" - siedziałam dwie godziny i nic.


***

Manuskrypt
Odnaleziono manuskrypt świadczący o tym, że Ewa jest pramatką wszystkich kobiet. Słowa wypowiedziane przez nią tuż po wygnaniu z raju brzmią:

\"Jabłek ci się zachciało, obżartuchu jeden, to wszystko twoja wina! Że też mnie Bóg takim głupim chłopem pokarał.\"

***

Gębowo
Egzamin z biologii. Profesor pyta studentkę:
- Ile nasienia ma mężczyzna w czasie wytrysku?
- No, tak na pełną buzię.
- Nie, nie. Źle mnie pani zrozumiała, chodziło mi o ilość, nie o objętość.
- To będą w takim razie dwa łyki.


***

Organoleptycznie

Przychodzi ginekolog do neurologa w poradni
- Jędruś mówię Ci coś niesamowitego. Mam pacjentkę w gabinecie co ma łechtaczkę jak arbuz..
Neurolog:- Co ty niemożliwe
- No choć zobacz
- Nie mam czasu mam pełno pacjentów.
- No chodź na chwilę
Idą do gabinetu ginekologa, a tam pacjentka leży na fotelu, ale na oko neurologa łechtaczka całkiem normalna:
- no przecież normalna
Ginekolog:
- No, ale spróbuj...


***

Smarowanie
Dzwoni blondynka do mechanika:
- Prosze pana, cieknie mi coś pod samochodem - takie gęste i ciemne.
- To olej - odpowiada mechanik.
- OK, olewam - mówi blondyna...


***

Na wieczórze..
Przepraszam kochanie, że wczoraj nie przyszedłem, ale byłem na wieczorze kawalerskim...
- Na wieczorach kawalerskich zawsze jakieś dziwki są!
- Nie, mylisz się, kochanie! Na wieczorach kawalerskich kobietom wstęp wzbroniony...
- Nie kłam! Myślisz, że ja na wieczorach kawalerskich nie bywałam, czy co?


***

Puścić, to się puści
Przychodzi mały Jasio do apteki i mówi do aptekarza: - Proszę mi dać cos do zapobiegania ciąży!
Aptekarz ściszonym głosem zwraca Jasiowi uwagę:
- Po pierwsze, to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos.
Po drugie - to nie jest dla dzieci.
Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie a po czwarte - są tego różne rozmiary. Na to Jasio:
- Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie.
Po drugie - to nie jest \"nie dla dzieci\", tylko przeciwko dzieciom.
Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla mamy.
A po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary.

***

Ogłoszenie
OGŁOSZENIE W GAZECIE Sprzedam encyklopedie Britannica, 40 tomów. Stan bardzo dobry. Nie będzie mi już potrzebna. Ożeniłem się tydzień temu. Żona wie, k...., wszystko najlepiej.

***

Lotto
- Co byś zrobiła gdybym powiedział, że wygrałem w totka?
- Zabrałabym połowę kasy i odeszła od ciebie.
- To masz tu 7,50 PLN i spierdalaj.


***

Kobieta
Stworzył Pan Bóg rośliny, patrzy i się cieszy, że takie ładne się udały. Stworzył Pan Bóg zwierzęta i patrzy na nie zadowolony bo są przepiękne. Stworzył Pan Bóg mężczyznę. No wyszedł idealny. Stworzył Pan Bóg kobietę. Patrzy, patrzy i stwierdza: - Ty to się będziesz musiała malować...

***

Wzrok
Kobieta w kwiecie wieku staje przed lustrem i mówi do męża.
- Ech... przybyło mi zmarszczek, utyłam, te włosy takie jakieś nijakie... Zbrzydłam. Powiedz mi, kochanie, coś miłego!
- Wzrok masz dalej dobry!


***

Z zupełnie innej beczki
Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej zalany facet, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety:
- Bardzo mi się spodobałaś, nie spierdol tego!


***

Królowa
Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną..


***

Dzień ostateczny
Lekarz rodzinny telefonuje do faceta:
- Mam dla pana dwie wiadomości - dobrą i złą - jedną dla Pana żony, drugą dla Pana. Którą chce pan najpierw usłyszeć?
- Dla żony.
- Mamie Pana żony zostało tylko 7 dni życia.
- A wiadomość dla mnie?
- Nie mogłem się do Pana dodzwonić od sześciu dni.


***

Czysty blondyzm
Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią...
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruję tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił. Boże, jak to boli!
- Który to konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie...


***

O życiu i śmierci
Dialog małżeński : Żona: Co byś zrobił gdybym umarła? Ożenił byś się ponownie? Mąż: Na pewno nie! Żona: Dlaczego nie - nie podoba Ci się małżeństwo? Mąż: Podoba mi się. Żona: To dlaczego byś się znów nie ożenił? Mąż: No dobrze ożeniłbym się. Żona: (ze skrzywdzona miną) Naprawdę? Mąż: (głośne westchnienie). Żona: Spałbyś z nią w naszym łóżku? Mąż: A gdzie indziej mielibyśmy spać? Żona: A pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa? Mąż: Nie, ona jest leworęczna. Żona: (cisza) Mąż: O ku..a....

***

Wycieczka
-Zabieram cię, kochana żono, na wycieczkę! -Nie pojadę, bo nie mam co na siebie włożyć. -Po pierwsze, to jest wycieczka piesza, po drugie włożysz mój plecak...

***

Romeo i Julia
Sztuka Romeo i Julia w teatrze. Julia umiera. Romeo na to: - Co ja mam teraz zrobić?! Głos z sali: Pie.... póki ciepła

***

Apteka
Rozmowa telefoniczna: - Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki? - Na bazarze jesteś, skarbie? - Nie, w aptece.

***

Łańcuszek
Dwie młode dziewczyny rozmawiają ze sobą: - Jaki piękny łańcuszek! Ile dałaś za niego? - A, z piec razy...

***

Sex
- Kochanie, mam wspaniały pomysł na dzisiejszy seks. Wsadzę ci go do ucha! - Zwariowałeś? Mogę od tego ogłuchnąć! - Niemożliwe, od 20 lat wsadzam ci go do ust i nie możesz się zamknąć!

***

W barze
Do siedzącego w barze samotnego faceta podchodzi brzydka dziewczyna i pyta wprost: - Hej kolego, nudzisz się? - Nie aż tak...

***

Zdjęcie
Rozmawiają dwie serdeczne przyjaciółki: - Jak ci się podobało moje zdjęcie? - Świetnie. Właśnie tak powinnaś wyglądać. - Na tym zdjęciu jetem zupełnie niepodobna do siebie! - Więc powinnaś być wdzięczna fotografowi!

***

Trzy okresy
Kobieta ma w życiu trzy okresy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi.

***

Życzenia
Kobieta składa życzenia sławnemu aktorowi: - Sławy panu nie życzę bo pan ma, pieniędzy panu nie życzę bo pan ma, zdrowia panu nie życzę bo pan ma, no to życzę panu żeby pana żona nie zdradzała.

***

Geografia
W parku na ławce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać. - Jaka książkę pani czyta? - \"Geografię seksu\". - I jaka jest główna myśl tej książki? - Ze najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie. - Pani pozwoli ze się przedstawię; Nazywam się Mojżesz Winnetou.

***

Żona
Kowalski spotyka na ulicy kolegę z pracy idącego pod rękę z jakąś kobietą. - Czy możesz mi przedstawić tę damę? - To Kinga, moja druga żona! - A co się stało z pierwszą? - Została w domu!

***

Ręce
Dwoje kochanków wybrało się na romantyczny pobyt w górach, kiedy tam dotarli, facet poszedł narąbać trochę drewna na opał. Po powrocie mówi: - Kochanie, mam zmarznięte ręce. Kobieta na to: - Włóż je pomiędzy moje uda, a na pewno zaraz się rozgrzeją. Po obiedzie facet znów poszedł narąbać trochę drewna wraca, mówiąc: - Teraz mam jeszcze bardziej zmarznięte ręce. Kobieta na to: - Włóż je pomiędzy moje uda, a na pewno zaraz się rozgrzeją. Facet to robi i znów to je rozgrzewa. Po kolacji facet znów idzie narąbać trochę drewna na opał i znów wraca, mówiąc: - Kochanie moje ręce są teraz naprawdę bardzo zmarznięte. Kobieta na to: - Do jasnej cholery, że też uszy nigdy ci nie marzną.

***

Lustro
Kobieta w kwiecie wieku staje przed lustrem i mówi do męża... - Ech... przybyło mi zmarszczek, utyłam, te włosy takie jakieś niejakie..Zbrzydłam.Powiedz mi, kochanie, coś miłego! - Wzrok masz dalej dobry!

***

Motor
- Ty już mnie nie kochasz! - Wzdycha dziewczyna jadąca z chłopakiem przez las na motorze. - Ależ kocham cię! Dlaczego tak uważasz? - Bo zawsze w tym zagajniku psuł ci się motor....

***

Furtka
Sprzątając mieszkanie, żona sobie śpiewa. Nagle staje przy niej rozeźlony mąż i burczy. - Mogłaś mi powiedzieć, że będziesz śpiewać! Od pół godziny smaruje zawiasy przy ogrodowej furtce!

***

Magazynek
-Tato czemu babcia biega zakosami? -Nie gadaj, podawaj magazynki!

***

Bogactwo
Rozmowa dwóch kumpli: - Nadal jesteś zaręczony z Małgosią? - Nie, zerwała nasze zaręczyny miesiąc temu. Powiedziała, że jestem biedny. - Ale dlaczego, powiedziałeś jej chyba, że masz bogatego wujka? - Powiedziałem - teraz jest moją ciotką.

***

Morze
-Co robi blondynka na dnie morza? -Czeka na Walenie...

***

Kula
-Dlaczego jak się strzeli blondynce w głowę to umiera dopiero po 3 minutach? -Bo kula szuka mózgu.

***

Ferrari
Blondynka jedzie Ferrari 250 km/h. Uderzyła w słup. - No, przecież trąbiłam.

***

Teściowa
-Jaka jest różnica między teściową a Słońcem ? -Żadna, na jedno i drugie nie da się patrzeć...

***

Stopy
- Dlaczego kobieta ma mniejsze stopy od mężczyzn? - Żeby stała bliżej zlewu.

***

Lodówka
Dlaczego blondynka wkłada telefon do lodówki? -bo chce mieć świeże wiadomości!

***

Prawo jazdy
Blondynka zdaje egzamin na prawo jazdy. Nagle instruktor pyta ją : -Co pani zrobi, jeśli w czasie jazdy zgubi pani koło? -Zwiększę prędkość, żeby je dogonić.

***

Salon piękności
Mąż pyta żonę : - Skąd wracasz? - Z salonu piękności! - Był zamknięty?!

***

Totolotek
Mąż do żony: - Co byś zrobiła gdybym powiedział, że wygrałem w totka? - Zabrałabym połowę kasy i odeszła od ciebie. - To masz tu 7,50 PLN i spier..laj.

***

Rocznica ślubu
Żona mówi do męża: - Kochanie jutro jest rocznica naszego ślubu - jak ją uczcimy? Na to mąż odpowiada: - Może minutą ciszy?!

***

Żeton
Wchodzi blondynka do sklepu i mówi: -poproszę ogórka Na to sprzedawca: -w całości czy w plasterkach? -a co pan myśli?! Że ja mam ci.kę na żetony?!?!

***

Kontynent
Kobiety a kontynenty: - do 18 lat kobieta jest jak Australia; - między 18 a 25 rokiem życia - zwariowana jak Ameryka; - między 25 a 35 rokiem życia - gorąca jak Afryka; - po 35 roku życia - wyeksploatowana jak Europa; - po 50 roku życia - zimna jak Antarktyda.

***

Przeczucie
Bóg mówi do Adama: - Adam daj żebro! - Nie dam! - No Adam daaaj!!! - Nie dam! - No proszę Adam daj!! - Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.

***

Husky
Co będzie jak się skrzyżuje blondynkę z psem husky Ano... są dwie możliwości: albo wyjdzie nam blondynka zajebiście odporna na mróz albo husky, który będzie najlepiej ciągnął w całym zaprzęgu.

***

Małżeństwo
Małżeństwo leży w łóżku.Nagle żona mówi: -Kochanie zróbmy to,od dwóch miesięcy tego nie robiliśmy -Chyba ty...

***

Krzyżówka
Syn rozwiązuje krzyżówkę i przy jednym z haseł prosi ojca o pomoc: - Tato, szpara u kobiety na P.. ? - Poziomo czy pionowo? - Poziomo... - To będzie pysk.

***

Choinka
Święta. Dwie blondynki jada po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu.
Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:
- Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwsza lepsza choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek.


***

Winda

Wchodzi facet do windy gdzie stoi blondynka i pyta :

Na drugie ?

A blondynka odpowiada :

- Iwona



***

Fanta
Blondynka kupiła Fantę z zielonym kapslem. Otwiera, patrzy - na kapslu napis: \"Spróbuj szczęścia znowu\" - zamyka, odkręca, czyta - \"Spróbuj szczęścia znowu\" - zamyka, odkręca, czyta ...

***

Robin Hood
Była kiedyś szlachetna dziewczyna Robin Hood. Bogatym brała, a biednym dawała.


***

Wypowiedzenie

Dyrektor wręczył sekretarce wypowiedzenie.

- Moja noga - powiedziała poklepując go po ramieniu - więcej już tu nie postanie!



***

Rozmiar
Kobitka w sile wieku stoi przed lustrem i podziwia swoją figurę. W końcu mówi do męża:
-Patrz,kochanie, ciągle wchodzę w ten sam rozmiar, w który wchodziłam przed ślubem!
-Taaa? Szkoda, że ja nie mogę tego powiedzieć o sobie...


***

Komputer
-Po czym poznać, że blondynka używała komputera?
-Po śladach korektora na monitorze.


***

Po stosunku
-Co robi kobieta po stosunku?
-Przeszkadza!


***

Blondynki i brydż
Blondynki grają w brydża.
- Pas.
- Pas.
- Dzwonek.
- To ja pójdę otworzyć.

***

Blondi i formularz
Blondynka wypełnia formularz:
- Imię: Anna.
- Nazwisko: Kowalska.
- Urodzona: tak.

***

Wybory Miss
W przypadku wyborów miss, powiedzenie "dać za wygraną" nabiera nowego znaczenia

***

Wibrator

Przychodzi blondynka do sex-shopu:
- Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
- Czemu? Co jest nie tak?
- Powybijał mi wszystkie zęby.



***

Nierozgarnięta

Prezes do nowo zatrudnionej sekretarki:
- To jest biurko, przy którym będzie pani pracować.
Sekretarka:
- Dobrze.
- A to jest telefon, który będzie pani odbierać gdy zadzwonią do nas klienci.
- Dobrze.
- A tu mamy fax, czasami będzie pani wysyłać pisma do naszych kontrahentów.
- Dobrze.
- A w rogu stoi express do kawy, w którym będzie pani robić kawę dla mnie i naszych klientów.
- Dobrze.
Zirytowany prezes do sekretarki.
- A czy zna pani inne słowa niż "dobrze"?!!
- Sex, oral.
Prezes.
- Dobrze.



***

Kobieta jak modem

10 analogii między kobietami i modemami:
1 - próby połączenia zabierają całą wieczność.
2 - po pomyślnym nawiązaniu połączenia, nigdy nie wiadomo, kiedy połączenie zostanie niespodziewanie zerwane.
3 - nigdy nie ma pewności, czy kolejna próba połączenia skończy się pomyślnie.
4 - liczba parametrów potrzebnych do uruchomienia różnych modeli wprawia w zakłopotanie nawet najbardziej wytrawnych znawców tematu.
5 - każdy model ma zestaw reguł i parametrów koniecznych do nawiązania połączenia.
6 - standardy użytkowania zmieniają się bardzo często.
7 - prędkość komunikacji również.
8 - zawsze są bardziej zainteresowane komunikacją z kimś takim jak one same.
9 - kiedy już zaczną ze sobą gadać, trwa to w nieskończoność.
10 - wydanie bezpośredniego polecenia nigdy nie skutkuje.



***

Dramat

Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wiesz, prawdziwa tragedia jest wtedy, kiedy nie możesz dać, ani nie możesz wziąć - mówi pierwsza zrezygnowanym głosem.
- Tak, tak, zgadzam się z Tobą całkowicie. Nie ma nic gorszego niż ból zębów podczas menstruacji.



***

Flanelcia
Rozmowa dwóch facetów:
- Dlaczego na swoją żonę mówisz flanelciu ?
- To zdrobnienie ...
- ?!?! Od czego ???
- Ty szmato ...

***

Odezwa
Kobiety też mają prawo programować...

..dlatego kupiliśmy im pralki!

***

Lotto

Jurek skarbie, nie spalam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny.
To był błąd, teraz zdaje sobie z tego sprawę. Czy umiałbyś wybaczyć i zapomnieć?
Byłam taka głupia, że nie wiedziałam ze to Ty jeste? mi przeznaczony.
Kocham Cię z całego serca
Ania

p.s. gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.

***

Kantem
Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widzi mówi do niego:
- Co ty człowieku wyprawiasz?!
- To moja teściowa!
- No to kantem ją, kantem!


***

Usatysfakcjonowana
Facet budzi się w południe na potwornym kacu.
Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej
treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń.
Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy
z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj dziwko, jestem żonaty!".


***

Deszcz meteorytów


***

teściowa
Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:

- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.

- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!

- Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się na najgorsze


***

dieta
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, te tabletki co mi pan przepisał na odchudzanie, nie działają!
-A ile ich pani bierze?
-Jak to ile? - aż się najem!


***

żona
W nocy Kowalski wraca pijany do domu. Żona śpi, w sypialni jest zupełnie ciemno. Kowalski przez chwilę obija się o meble, w końcu zdenerwowany woła:
- Ty, Zocha! Zacznij narzekać, bo nie mogę znaleźć łóżka!


***

Zainteresowania
Facet lekko na bani wraca do domu. Żona od razu, sra-ta-ta-ta, pijak, tylko wódka ci w głowie... Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi:
- OK, przyniosłem test, zara zobaczymy jaka ty obeznana i kulturalna jesteś!
Żona:
- Zobaczymy, czytaj.
- Taaak, pytanie pierwsze. Podaj jakieś dwie waluty.
- Ha, no chociażby dolar i euro.
- Dobra, podaj dwa typy środków antykoncepcyjnych.
- Jejku, mogę ci co najmniej 10 podać.
- Wierzę. Pytanie trzecie. Podaj mi 2 rzeki w Islandii... Milczysz? Ha, wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, żadnych zainteresowań!


***

Gotowanie
Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na urodziny zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta się sprzedawcy:
- Macie tu jakieś tańsze zwierzaki?
- Z tańszych mamy tylko żabę po 50 zł.
- 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo?
- Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa.. Ona potrafi świetnie robić laskę!
Kobieta nie zastanawiając się długo kupiła żabę, licząc że ta ją wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynności.

Gdy nadszedł dzień urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o jej niesamowitych
zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale postanowił swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora. Grubo po północy żonę obudziły dziwne dźwięki dochodzące z kuchni. Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni zobaczyła męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich porozstawiane były przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spytała:
- Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie?
- Jak tylko żaba nauczy się gotować - wypierdalasz!


***

Do Torunia
Rozmawia dwóch mężczyzn.
-Mam problem, ciągle wszystko mi się myli. Ostatnio chciałem kupić bilet do Torunia, a powiedziałem:"Do Pioruna". Ty wiesz, jak potem człowiekowi głupio !
-Oczywiście, że wiem. Ja mam ten sam problem. Ostatnio chciałem do mojej żony powiedzieć:"Podaj mi masło, kochanie", a powiedziałem: "Zrujnowałaś mi życie, ty głupia dziwko".


***

Życiowe
Po kilku latach małżeństwa:

Facet patrzy na żonę i mówi:
- tyłek masz nawet zgrabny, cycki też niczego sobie.. ech, żebyś ty troszeczkę obca była!


***

Pieseczek
Kogo będą chować? - pyta jakiś przechodzień, widząc kondukt pogrzebowy, na czele którego idzie mężczyzna z wilczurem, a za nim kilkudziesięciu mężczyzn.
- Teściową tego z psem...
- A na co zmarła?
- Zagryzł ją ten wilczur...
- Tak? Chętnie bym sobie pożyczył tego psa...
- To ustaw się pan na końcu kolejki!


***

Trofeum
Myśliwy zaprosił swoich kolegów i chwali się swoimi trofeami:
- Oto skóra niedźwiedzia upolowanego na biegunie południowym, tu dzik z borów tucholskich, a tu lew zdobyty w Afryce.
Koledzy patrzą, a na środku ściany wisi głowa kobiety.
- A to co?
- To jest moja teściowa.
- A co ona taka uśmiechnięta?
- Cały czas myślała, że żartuję...


***

Kac
Gościowi zmarła teściowa której nie darzył sympatią. W dniu pogrzebu zjechała się rodzina zaglądają do kostnicy a tam zięć przy zwłokach teściowej na kolanach, zadumany, ręce splecione, głowa wtulona w piersi teściowej. Wszyscy w szoku:
- Wybaczyłeś teściowej po jej śmierci, czy wcześniej już się pogodziliście?? - pytają.
Na co gość odpowiada:
- Jak się dowiedziałem, że umarła to dwa dni piłem z radości, ale dzisiaj rano wstaję, kac gigant, głowa boli a ona taka zimniutka...

***

Echo
Dlaczego blondynce nie można mówić na ucho?
- Bo jej echo głowę rozerwie.


***

Włamanie
Blondynka budzi w nocy męża i szepcze:
- Słyszysz te hałasy w kuchni? To złodzieje!
- Ależ kochanie, złodzieje nigdy nie zachowują się tak głośno.
Po godzinie blondynka znów budzi męża:
- Złodzieje! Słyszysz, jak w kuchni cicho?

***

Konsekwencja
Jedzie facet samochodem. Obok siedzi żona. Dopuszczalna prędkość 100 km/h. Facet jedzie mniej więcej z tą prędkością. Nagle żona rozpoczyna monolog:
- Już Cię nie kocham. Po dwunastu latach po ślubie chcę rozwodu.
Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 110 km/h. Żona mówi dalej:
- Pokochałam twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
Mąż nic nie mówi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
Żona przystępuje do rozważania warunków rozwodu:
- Chcę dzieci!
Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chcę dom i samochód!
Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chcę aby wszystkie karty kredytowe i akcje był na moje nazwisko.
Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja już mam wszystko co mnie potrzeba!
Mąż przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
Mąż skręca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez zęby:
- Poduszkę powietrzną!!!

***

Na randce
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie.
Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj? Jesteś nienormalny?
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto...
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj nie bądź taka...
- Powiedziałam ci, że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt cię nie zobaczy, głupia...
- Nie!
W tym momencie pojawia sie siostra dziewczyny, w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię, a jak nie, to tata mówi ze zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego kurewskiego domofonu bo jest 3 w nocy do cholery!

***

Przydatna
Facet grzebie cos przy kontakcie czy innych tam kabelkach, wola zone:
- Jadźka, potrzymaj mi ty ten kabelek.
Żona bierze kabelek i pyta:
- No i co?
- Nic..
- Widac faza jest w drugim...


***

kobiecość inaczej
Dwóch pedziów poznało się w barze. Po chwili postanowili kontynuować znajomość w mniej krępujących warunkach w mieszkaniu jednego z nich. - Mogę prowadzić twój samochód? - Jasne! Wsiedli, ruszyli, nowy luby ziu! przez skrzyżowanie na czerwonym, sru! w tył stojącego za skrzyżowaniem zaparkowanego samochodu, bęc! na koniec bokiem w słup, silnik zgasł... - Czyś ty och*jał? Przecież ty w ogóle prowadzić nie umiesz!!! - wyjąkał zbaraniały właściciel skasowanego samochodu. - Głuptasku, chciałem ci zademonstrować swoją kobiecość!

***

operacja prostaty
Szpital, sala operacyjna, operacja prostaty...
Doktor:
- Siostro, proszę poprawić penisa.
...
- Tak... Bardzo dobrze... teraz pacjentowi...



***

prawdziwa żona
Facet wraca do domu, siada za stołem w oczekiwaniu na obiad, małżonka zaś podaje mu tylko wodnistą zupinkę. W tym samym momencie od sąsiada z góry dobiegają odgłosy stukania. Zrezygnowany mąż myśli sobie: -Taki to ma dobrze, pewnie będzie schaboszczaka jadł, eeh... Następnego dnia sytuacja się powtarza, czyli wodnista zupa, stukanie z góry itd. Kiedy kolejnego dnia żona podaje lichą zupę, facet nie wytrzymuje, wstaje od stołu i woła do żony: - Co ty z tym zupami, a gdzie drugie? Sąsiad od paru dni zajada schabowe a ja mam głodować? Widząc jednak zaskoczenie w oczach żony dorzuca: - Idę do niego, może zrozumie biednego i się podzieli. Wali więc piętro wyżej, a kiedy sąsiadka otwiera mu drzwi bez zastanowienia pakuje się do pokoju, gdzie, jak sądził sąsiad zajada obiad. Ten tymczasem siedzi za pustym stołem i waląc pięścią w stół mówi: - Żeby k**wa chociaż zupa była !!!

***

okazja
Przy drodze stoi całkiem przyzwoicie wyglądająca panienka i próbuje złapać okazję. Przejeżdżający facet zatrzymał się i pomyślał: \"Cholera, niezła sztuka, dawno nie bzykałem, może udało by się coś wskórać?\" Panienka chciała, żeby ją podwieźć do miasta. W drodze facet dalej kombinuje: \"Do miasta kawał drogi, może w międzyczasie da się przynajmniej popieścić\". Ale śmiałości mu zbrakło, więc nic nie zaproponował. W końcu dziewczyna mówi: - A wie pan co? Niech mnie pan wysadzi na przystanku, który będzie za jakieś dwa kilometry, to odwiedzę koleżankę. Facet przytaknął i dalej kombinuje \"No, bzykania może nie będzie, ale laskę to mogłaby mi zrobić\". Zapalił się do pomysłu i uczepił się myśli: \"Tak, laskę na pewno mi zrobi!\" W pewnym momencie panienka mówi: -O, jest już przystanek! Facet: - A laska?

***

motywacja
- Dlaczego nie zaleca się jednoczesnego zażywania viagry i palenia marychy? - Bo potem pie*rzysz wprawdzie bez przerwy 6 godzin – ale jest ci to całkowicie obojętne.

***

z życia
Jeśli dostajesz do łóżka kawę, to znaczy, że to nie twoje łóżko.

***

ekstremalnie
Idzie sobie laseczka, a tu koleś, powiedzmy Roman kosi trawę w piance płetwonurka. - Kosisz trawę w piance, czemuż tak? - Lubię ekstremalne doznania - odrzekł Roman - Chodźmy się lepiej pokochać. - OK, ale w hamaku i koniecznie na stojaka.

***

prawda o życiu
Szukasz kobiety?
Lepiej poszukaj pieniędzy.
Kobieta wtedy cię sama znajdzie.


***

łechtaczki
Wchodzą dwie łechtaczki do sklepu , i jedna do drugiej ....
-no poproś !
-nie , wstydzę się, Ty poproś !
- Ja się też wstydzę ....poproś Ty!
- ok, poproszę dwa kilo ozorków !


***

drużyna piłkarska
Oglądałeś wczoraj mecz? - Nie. Od czasu, jak żona mi powiedziała, że miała 22 chłopów, nie mogę wprost patrzeć na piłkę nożną.

***

idealna para
Adam i Ewa tworzyli idealną parę: - On nie musiał wysłuchiwać, za kogo ona mogła wyjść za mąż. - Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka.

***

preferencje
Do baru wchodzi naprawde zgnębiony facet, siada przy barze i prosi barmana o pół litra i kieliszek. - U, widzę, że szanowny pan miał naprawdę kiepski dzień. - Właśnie się dowiedziałem, że mój pierworodny syn jest gejem. Barman ze zrozumieniem pokiwał głową, facet się urżnął i gdzieś koło północy opuścił lokal. Dwa dni później znów pojawił się w tym samym barze, z miną jeszcze bardziej nietęgą. - Proszę pół litra i kieliszek. - Co takiego sie znowu stało? - pyta barman. - Właśnie się dowiedziałem, że moj młodszy syn też jest gejem. Barman tylko pokiwał głową, postawił flaszkę i znów facet pił do nieprzytomności. Mineły następne dwa dni i znów w drzwiach baru pojawił sie ten sam facet. - Pół litra i kieliszek poproszę. - Matko boska, czy kogokolwiek w pana rodzinie krecą babki? Facet - już ze szlochem: - Tak. Moją żonę.

***

plan
Siedzą dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok, ale chłopa by się zdało. - Znasz jakiś facetów - Pewnie - To dzwonimy do 32-óch - A po co nam tylu? - Po pierwsze: połowa nie przyjdzie - Ale po co nam16-tu? - Po drugie: połowa się napije. - Ośmiu to też dużo. - Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła. - A czterech? - A co, niechżesz dwa razy.

***

Raj
Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro!
- Nie dam!
- No Adam daaaj!!!
- Nie dam!
- No proszę Adam daj!!
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.


***

Dobra sekretarka
Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
- Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
- Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny

***

Kino
Dziewczyna z chłopakiem w kinie.
Ona - minęło 45 min a ty mnie nawet nie pocałowałeś, a ja juz ci laskę zrobiłam
On - Mi ?

***

Hrabia
Hrabia do Hrabiny: - Czy zechciałabyś Hrabino, odbyć stosunek? - Nie. - A czy mogłabyś się położyć, to ja bym odbył?

***

Faza
Trzy fazy otyłości męskiej: a) nie widać, jak wisi; b) nie widać, jak stoi; c) nie widać kto ciągnie.

***

Spowiedź
Przychodzi kobieta do spowiedzi i wyznaje tak sprośne grzechy , że księdzu z wrażenia czerwienią się uszy. W końcu po długiej litanii rozgrzesza kobietę, ta zaś wstaje i kieruje się do wyjścia. Ponieważ nie było kolejnych \"chętnych\" więc i ksiądz opuszcza konfesjonał, przechodzi kilka kroków i ... potężnie kicha. W tym momencie kobieta odwraca się i mówi : - Przepraszam, proszę księdza ale chciałabym jeszcze raz się wyspowiadać. - Przecież przed momentem panią rozgrzeszyłem!! Kiedy pani zdążyła zgrzeszyć?! - Bo jak ksiądz tak kichnął to sobie pomyślałam: Boże ależ tą torbą musiało zatrząść...

***

Miesiąc miodowy
Świeżo zaślubiona parka wyjechała na miesiąc miodowy do Mikołajek. Hotel wynajęli. I się zaczęło... Pierwszy dzień – kochali się całą dobę - facet szczęśliwy. Drugi dzień – jak wyżej - facet zadowolony. Trzeci dzień – seks całą dobę - facet nieco wkurzony, ale trzyma formę. Czwarty dzień – seks non stop - facet wkurwiony, ale obowiązki trzeba spełnić. Piąty dzień – rankiem facet zczołguje się z wyra: - Kochanie, idę do łazienki... – dyszy. - Myć się będziesz, kochanie? – kokieteryjnie pyta ona. - Nie, k**wa, konia walić...

***

Sprzątaczka
Sprzątaczka została zgwłcona w pewnym biurze. Policjant ją przesłuchuje: - No, proszę pani, jak do tego doszło? - Myłam podłogę klęcząc na kolanach, naglę czuję że ktoś jest z tyłu i mnie zgwłcił. - To czemu pani nie uciekała? - Na wymyte?!

***

Bezpieczna
Kontrola drogowa zatrzymuje blondynkę:
- Ma pani gaśnicę?
- Mam.
- A trójkącik?
- Wczoraj zgoliłam

***

Praktycznie
Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...

***

Dziecko reklamy
Idą dwie blondynki do sklepu. Nagle jedna mówi do drugiej:
-Tyy! patrz jaki fajny zamszowy ziemniak.
a druga na to:
-Ty idiotko! to nie ziemniak! To kiwi. Z tego się robi pastę bo butów.

***

Ważne przy ciąży
Kobieta w widocznej ciąży przychodzi do lekarza i pyta:
-Panie doktorze, ja mam... to znaczy mój mąż chciałby wiedzieć...
- Rozumiem, rozumiem - przerywa jej lekarz. - Czy aż do bardzo zaawansowanej ciąży można bezpiecznie uprawiać seks??
- Nie, nie o to chodzi. On chciałby wiedzieć, czy wciąż mogę rąbać drewno?

***

Zwolnienie

Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
- Cóż się stało?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiego nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę




***

kelnerka
Po czym poznać która blondynka jest kelnerką?
- To ta z tamponem zatkniętym za ucho, szukająca w panice ołówka...

***

Damula
Do eleganckiej restauracji wchodzi damulka, siada przy stoliku i u kelnera  zamawia kawę. A gdy ją już dostaje kilkakrotnie podnosi do ust i krzywiąc się z niesmakiem opuszcza na dół. W końcu woła kelnera i zniesmaczona mówi
-Kelner, ta kawa cuchnie brudnym fiutem!

Ten podnosi filiżankę ze stolika, kilkakrotnie wącha i odstawia mówiąc
-Pani będzie łaskawa wziąć filiżankę w drugą rękę.


***

Po bożemu
Zakonnica ucząca dzieci w szkole religii zadała im pytanie: "Kiedy człowiek umiera i idzie do nieba, to ktora cześć ciała idzie najpierw?"
Mała Ania podnosi rękę i mówi:
- Wydaje mi się ze to będą ręce.
- Dlaczego uważasz ze to są ręce - docieka zakonnica.
- No bo jak człowiek się modli to trzyma ręce złączone i wyciągnięte przed sobą i Pan Bóg bierze tak te ręce i dlatego uważam ze to ręce idą pierwsze.
- Wspaniała odpowiedz - chwali ja zakonnica.
W tym momencie zgłasza się mały Jasio.
- Siostro wydaje mi się ze to będą nogi.
Zakonnica spojrzała na Jasia z najdziwniejszym wyrazem twarzy jaki umiała zrobić i pyta:
- Jasiu powiedz nam dlaczego tak uważasz.
- Bo ostatnio jak wszedłem do sypialni rodziców w nocy, mama miała nogi w gorze i krzyczała "Boże, dochodzę!", i gdyby tata jej nie przyszpilił, to bym był półsierotą...

***

Imprezowo
Kolega dzwoni do kolegi:
- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
- Ładne???
- Wypijemy, będzie ok...

***

W totka
Mąż wraca do domu i od progu krzyczy:
- Kochanie trafiłem "6" w totolotka.
Żona siedzi bez żadnej reakcji.
- No kochanie nie cieszysz się? Wygrałem w totolotka, będziemy bogaci.
A żona smutnym głosem:
- Mamusia mi zmarła.
A mąż na to:
- o kur*** KUMULACJA!!!

***

Ostre!
Spotkały się dwie "panie lekkich obyczajów" i jedna pyta sie drugiej
- Czemu kupiłaś sobie skunksa
- A bo zajebiście robi minetę
- Ta a co ze smrodem???
- A dwa dni rzygał a później mu przeszło

***

Erotyczna
Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich
mężczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto wnieść
coś nowego do ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę
seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze, superwysokie szpilki
oraz maski również ze skóry. Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby
podzielić się wrażeniami:

Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy.
Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach,
seksownych butach i masce powiedział, że jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy
się przez kilka godzin.

Panna relacjonuje: U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie w
tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą jazdę.

Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli
poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowną, skórzaną
bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na twarzy. Kiedy mnie
zobaczył powiedział: "co na obiad, Batmanie?"

***

Jaguar
Spotyka się dwóch facetów, jeden mówi:
- Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu.
- Spoko, kup jej samochód, teraz jest dużo wypadków, zabije się gdzieś.
- o.k.
Spotykają się po dwóch tygodniach:
- Chryste, aleś mi doradził.
- Co się stało?
- Posłuchaj, nie dość, że straciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu.
- A jaki jej samochód kupiłeś????
- No, Syrenkę.
- Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła.
- o.k. teraz kupie jaguara.
Spotykają się po następnych dwóch tygodniach:
- Rany julek, jaki jestem szczęśliwy!
- Co, nie żyje? A nie mówiłem?
- Uffff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał.

***

Mama do syna
- Grzesiu! Patrz! Bocian przyniósł ci nowego tatusia!

***

W domu..
Przychodzi pijany chłop do domu. Zamknal drzwi, i na cale gardlo z progu krzyczy:
- Przyszedleeeeeemm!
Ostrym ruchem nogi, zrzuca lewego buta, ten ulatuje w koniec korytarza, potem, zrzuca prawego, który zostawiwszy na suficie ślad
podeszwy, pada na podłogę . Silnie klnąc pod nosem, i czepiając sie rękoma ścian, przechodzi do kuchni, gdzie wywraca stół, taborety
i bije naczynia.
- Ja kuu*rrwa przyszedlemmmm!
Następnie, przechodzi do pokoju, zrzuca z pólek wszystkie książki, wywraca telewizor, bije kryształowa wazę. I znowu na cale gardło:
- W domuu jestemmm!
Przechodzi do sypialni, zrywa z lózka prześcieradło, rzuca je na podłogę i depcze nogami.
- Przyszedleeemm... W domuuu jeestemmm!
Nareszcie opadłszy z sil, pada plecami na łóżko, i wzdycha:
Jak zajebiście być kawalerem....


***

kostnica
Kowalski pracuje w kostnicy i przygotowuje pana Rysia do pogrzebu. Odkrywa jego ciało i widzi niesamowicie dużego członka. Odcina go, aby pokazać żonie ten ewenement. Chowa go do teczki i przynosi do domu.
- Kochanie, patrz, co odkryłem!
Żona na to:
- O Boże, Rysiek nie żyje!

***

Gafy kobiet w teleturniejach

Teleturniej "Jeden z dziesięciu":

Tadeusz Sznuk: Ile nóg ma salamandra?
Zawodniczka: Trzy
Tadeusz Sznuk: To chyba kulawa...

Tadeusz Sznuk:Proszę podać wzór na pole prostokąta...
Zawodniczka: a kwadrat + b kwadrat. - O Boże powiedziałam wzór na obwód
Tadeusz Sznuk:Niestety Pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy...

Tadeusz Sznuk:Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh?
Zawodniczka: yyy...yyy... włosy?!

Tadeusz Sznuk: Małżeństwo, głowni bohaterowie "Nocy i dni"
Zawodniczka: Jan i Bogumił

Tadeusz Sznuk: Jak się nazywa szpital wojskowy?
Zawodniczka: Latryna. (miało być lazaret)

Tadeusz Sznuk: (kategoria powiedzenia i przysłowia) Proszę dokończyć. - Goły jak święty...?
Zawodniczka: Mikołaj...

Tadeusz Sznuk: Jak nazywa się mężczyzna którego żona wyjechała na wakacje? [odp słomiany wdowiec]
Zawodniczka: Rogacz [gratulacje dla męża!]

Tadeusz Sznuk: Jak nazywa się para aktorów odtwarzających rolę Barbary i Bogumiła w serialu "Noce i dnie"?
Zawodniczka: Eeee, eeee, yyyy, yyyy (Biiip ! - koniec czasu). Zapomniałam. Ale teraz już wiem.
Tadeusz Sznuk:To proszę powiedzieć
Zawodniczka: Dalej zapomniałam

Tadeusz Sznuk: Ile w języku polskim rozróżniamy przypadków w liczbie pojedynczej, a ile w liczbie mnogiej?
Zawodniczka: Tyle samo

Familiada

Podaj rodzaj farby.
- Czerwona!
Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy Strasburger pyta kolejną zawodniczkę:
- Podaj rodzaj farby.
-Zielona!

Sport, w którym biorą udział zwierzęta.
Odp. - Walka jeleni na rykowisku...

- Nazwa przylądka?
- Przylądek Zdrój.

- Rodzaj kiełbasy?
- Szynka!

Pytanie: - Wymień zwierzę w paski...
Odpowiedź: - Biedronka!



***

Na porodówce
Kobieta na porodówce. Krzyk jej niesamowity. Łapie męża za rękę.
- Wyciągnijcie to ze mnie!! Dajcie mi jakieś leki!! - spogląda na męża - TO TY MI TO ZROBIŁEŚ!! TY TU POWINIENEŚ LEŻEĆ!!
- O ile dobrze pamiętam - odrzekł spokojnie mąż - chciałem ci go wsadzić w dupę, ale powiedziałaś, że to będzie zbyt bolesne.

***

Test

Test na to kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies:
Zamknij oboje w bagażniku, po godzinie otwórz i zobacz kto się będzie cieszył że Cię znowu widzi.



***

Kochanki
Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością:
- Kto to był?!
- Moja kochanka - odpowiada mąż.
- Wystarczy! Chcę rozwodu!
- Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz.
W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną:
- Kim jest ta dziewczyna obok Karola?
- To jego kochanka - informuje ją mąż.
- Nasza jest sympatyczniejsza.


***

Ku przestrodze!
Facet baraszkuje w łóżku z piękna blondynką. Nagle dziewczyna pyta:
- Ale nie masz AIDS, co?
- Oczywiście, że nie!
- Dzięki Bogu! Nie chciałabym znowu tego złapać.



***

Piłkarski poker
Jak w filmie:)
Wybór miss. Wchodzi przedstawiciel jury po naradzie.
"Ty , ty, ty i ty" wskazując palcami.
"I jeszcze ja, i jeszcze ja" - odzywa się inna
"NO, i jeszcze ty. Wyp*****ać!

***

Telefon po stosunku
Dwóch kolegów w pracy :
- Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku
- Jak zadzwoni to czemu nie?!



***

Sposób na żonę
Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży się drugiemu.
- Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony. Gasze silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuje buty, skradam się na piętro, przebieram sie w łazience. Ale ona zawsze się budzi wydziera na mnie, ze tak późno wracam.
- Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam drzwiami, tupie nogami, wpadam do pokoju, klepie ja w tyłek i mówię: "Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje, ze śpi...

***

Sposób na teściową

Mężczyzna na plaży zachodzi do stanowiska ratowników.
- Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapałek?
- Proszę oto zapałki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
- Proszę bardzo - mężczyzna częstuje ratowników papierosami. Zapalają, przez chwilę delektują się aromatem tytoniu.
- Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
- No, tak sobie. Pracujemy pomalutku...
- Lato w tym roku okropnie gorące, oddychać nie ma czym...
- Strasznie. Spaliliśmy się przy tej robocie od tego cholernego słońca, upały, upały... Koszmar!
- A płacą chociaż dobrze?
- Żartujesz Pan? Ledwo można związać koniec z końcem...
- Taa i te ceny złodziejskie...
- Taa.... no ciężko. Ale, ale chłopaki - przyszedłem do Was w konkretnej sprawie. Przepraszam, że i ja wam głowę zawracam, ale tam, gdzie ta zielona boja, to mi się teściowa topi...

***

Rozmowy kobiet
Kobiety opowiadają sobie jakie miały bóle
- Ja, kiedy rodziłam, to był taki ból...
- To, to jest nic, ja kiedy miałam wypadek samochodowy, to był taki ból...
- Te wasze bóle to nic. Ja kiedy jechałam rowerem, to cycek mi wypadł ze stanika, wkręcił się w tylne dynamo, to aż z bólu dzwonek zjadłam!


***

Płazem
Dziewczyna pyta swojego chłopaka:
- Czy to prawda, że płazy nie mają mózgu?
- Prawda żabciu.


***

blondi u doktora
Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na ból.
- Gdzie panią boli? - pyta się lekarz.
- Wszędzie - odpowiada kobieta.
- Jak to wszędzie, proszę być bardziej dokładnym.
Kobieta dotyka kolana palcem wskazującym:
- Tu mnie boli.
Następnie dotyka lewego policzka:
- O tu mnie boli.
Potem dotyka prawego sutka:
- O tu też mnie boli - mówi z grymasem bólu kobieta.
Lekarz popatrzył na kobietę ze współczuciem i pyta się:
- Czy Pani jest naturalną blondynką?
- Tak.
- Tak myślałem - kontynuuje lekarz - ma pani złamany palec.

***

Prehistorycznie
Skąd wziął się zwyczaj puszczania kobiet przodem w drzwiach?

Odpowiedz:

Zwyczaj przepuszczania kobiet w drzwiach powstał w czasach jaskiniowców.
Gdy kobieta wchodziła do jaskini i słychać było pisk i ryczenie lwa,
oznaczało to, że jaskinia jest zajęta.



***

święta
Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi... ludzkim głosem.

***

wakacje:)
Pyta znajomy znajomego:
-Z kim jedziesz nad morze w tym roku?
-Z żoną, dziećmi i z teściową.
-Z teściową? - pyta zdziwiony.
-A niech się franca do piachu przyzwyczaja.

***

magia
Facet podchodzi do dziewczyny siedzącej przy stoliku w knajpie.
- Masz ochotę na chwilę magii ze mną?
Ona zaciekawiona:
- Magii?
- Tak, idziemy do mnie, wsiadasz na mnie, pieprzymy sie, a potem znikasz...



***

prezerwatywa
Młoda dziewczyna pyta w aptece:
- Czy są duże prezerwatywy?
- Tak, chce pani kupić?
- Nie, ale czy mogę zaczekać, aż ktoś będzie kupował?



***

damskie wybory
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Wyobraż sobie, wczoraj w domu wchodze do kuchni i widzę jak mój mąż się onanizuje.
- I co zrobiłaś??
- Zrobiłam mu laskę.
- Dlaczego?
- Wolałam umyć zęby niż podłogę.



***

seks po 50
Stary dziadek ożenił się z młodą dziewczyną. Minęła noc poślubna, rano dziewczyna jest wniebowzięta:
- Nie wiedziałam że w twoim wieku można tyle razy!
- A ile było?
- Siedem.
- Jeeezuu, ja przez tę sklerozę to się kiedyś zarypię na śmierć.



***

nowożeńcy
Nowocześni młodożeńcy po mocno zakrapianej nocy sącząc szampana...
Ona:
- Ja chcę chłopczyka.
On:
- A ja dziewczynkę!
- No, to dzwonimy...!



***

gawędka z panią lekkich obyczajów
Nieśmiały mężczyzna podchodzi do prostytutki stojącej na ulicy i próbuje zagadać:
- Ładna dziś pogoda?
Na to ona:
- Ładna.
- Wczoraj też była ładna pogoda?
- Była.
- Ciekawe jaka będzie jutro pogoda?
Na to ona:
- Panie ja k***a jestem, a nie barometr!!!



***

rozprawa
Rozprawa w sądzie:
- Czy świadek widział, jak oskarżony napastował poszkodowaną?
- Nie, widziałem jak ją już froterował.



***

baba kupuje samochód - dobre
Przychodzi elegancka dama do salonu Mercedesa. Podchodzi do najnowszego sportowego kabrioleta i pochyla się, aby dotknąć skórzanej tapicerki. Jednak przy schylaniu się puściła niechcący głośnego bąka... Od razu się wyprostowała i rozgląda się w koło czy nikt tego nie słyszał. Patrzy, a tuż za nią stoi sprzedawca. Pyta się go więc lekko zawstydzona:
- Przepraszam, ile kosztuje ten samochód?
- Proszę pani - odpowiada z lekkim uśmiechem sprzedawca - ledwo pani dotknęła to auto, a już się pani spierdziała. Jak pani podam cenę, to się pani tu jeszcze zesra...



***

Adam i Ewa
Adam i Ewa spacerują po raju:
- Adam, kochasz mnie?
- A kogo mam kochać?



***

sposób na zazdrość
Zeus poderwał sobie Nimfę. Akurat się z nią zabawiał, gdy podejrzała ich jego małżonka Hera.
Wnerwiła się strasznie i zamieniła, że tak powiem, Zeusowi na warsztacie Nimfę w kłodę drewna. A co zrobił Zeus?
Niewiele myśląc zamienił się w piłę i rżnął dalej.



***

teściowa
Policja?! Chciałem zgłosić zaginięcie teściowej!
- Tak, oczywiście. Czy może pan podać rysopis zaginionej? To przyspieszyłoby poszukiwania...
- Jakoś nie mam pamięci do twarzy...

***

Mądrzejsza od 5 klasisty
Konkurs:
Prowadzący pyta kobietę: - Jaką nazwę nosi trzecia planeta od Słońca?
- Hmmm... - Słucham panią...
- Hmmm... jakaś podpowiedź?
- No dobrze... gdzie pani mieszka?
- W Sosnowcu.

***

Z pamiętnika żonatego..
Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez dwa dni. Potem błoto odpadło...

***

Prawda absolutna
Kobiety farbują włosy, stosują dopinki, mają implanty zębów, robią korekcję uszu i nosa, odsysają tłuszcz z bioder i pośladków, wprowadzają kolagen do warg, silikon do biustu, przyklejają sztuczne paznokcie i rzęsy... I wciąż narzekają, że tak trudno spotkać PRAWDZIWEGO mężczyznę!

***

diagnoza
Lekarz sporządza listę schorzeń pacjentki:
1. Zawroty głowy.
2. Bezsenność.
3. Podwójne widzenie.
4. Bóle głowy.
5. Utrata apetytu.
6. Gorące poty.
7. Utrata wagi.
8. Utrata libido.
- Ile pani ma lat?
- W zeszłym tygodniu skończyłam trzydzieści.
Doktor dopisuje:
9. Utrata pamięci.
Diagnoza: Syndrom menopauzy.




***

ławeczka
W parku na ławce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać.
- Jaka książkę pani czyta?
- "Geografię seksu".
- I jaka jest główna myśl tej książki?
- Ze najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.
- Pani pozwoli ze się przedstawię; Nazywam się Mojżesz Winnetou. 




***

szkoła rodzenia
- Panie doktorze, w jakiej pozycji będę rodzić?
- W takiej samej w jakiej nastąpiło poczęcie.
- Niech mnie pan nie straszy! Jak ja urodzę na tylnym siedzeniu samochodu z noga wysunięta przez okno?! 




***

rodźicielstwo
Matka krzyczy na córkę:
- Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero 17 lat. Ja w twoim wieku...
- Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu... bo ja miałam pięć miesięcy... 




***

noc poślubna - dobre!!!
Noc poślubna na piętrze mąż dobiera się do żony, a na parterze teściowa czuwa
Żona krzyczy:
- Oj Antek zaraz zemdleje!
Z dołu teściowa:
- Nie bój się Antek od tego się nie mdleje!
Żona:
- Oj Antek zaraz umrę!
Teściowa:
- Nie bój się Antek od tego się nie umiera!
Żona:
- Oj Antek bo zaraz się zesram!
Teściowa:
- Folguj Antek to się może zdarzyć...



***

Prawda w oczy
Leży mąż z żoną w łóżku:

- Heniu, kochasz mnie jeszcze?
- Oczywiście, że Cię kocham.
- Pragniesz mnie jeszcze?
- Najdroższa, nikogo nie pragnę tak jak Ciebie.
- Czyli podobam Ci się jeszcze?
- Jesteś najpiękniejsza.
- Powiedziałbyś coś, tak od siebie...
- Dobranoc Zofio!



***

Pochodzenie

Podczas kłótni żona wykrzykuje z płaczem:
- Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła!
- Niestety - wzdycha mąż - Małżeństwa między krewnymi są zabronione!



***

męska przyjaźń
Chłoptaś, powiedzmy Roman dobiera się do dziewczyny. Ostro.
- Ej, nie chcę... nie chcę! Czy nie możemy po prostu zostać przyjaciółmi?
- Przyjaciółmi powiadasz? OK, to ty idź do nocnego po wódkę, a ja zamówię dziwki na wieczór.



***

Sposób na 90 kilo
Co powinien zrobić facet, żeby pozbyć się 90 kilo?
-Rozwieść się!


***

Blondynka vs mur
Idzie blondynka drogą i nagle na swojej drodze spotyka mur. I tak stoją i stoją i nagle mur się rozpada. Jaki z tego morał? Głupszemu trzeba ustąpić!!

***

Do kina
Dwie blondynki kłócą się, na co pójść do kina:
- Chodźmy na "Matrixa".
- Nie, lepiej na "Aniołki Charliego".
- Lepiej na "Matrixa"!
- Nie, na "Aniołki"!
Wtrąca się brunetka:
- To może pójdziecie na kompromis?!
Blondynki:
- Fajnie, a gdzie grają?


***

Motto dnia
Motto dnia: "Niektóre kobiety są bezcenne. Za inne zapłacisz kartą MasterCard".

***

Kara za zdradę
Po śmierci do piekła trafiają 3 kobiety.
Naczelny diabeł pyta:
- Ile razy zdradziłaś męża?
- 50.
- Do kotła. Pyta drugą:
- Ile razy zdradziłaś męża?
- 50.
- Do kotła.
Pyta trzecią: - Ile razy zdradziłaś męża?
- tylko raz.
- do*uchać 49 razy i do kotła!

***

wyznanie
Wieczór w parku chłopak czule szepcze dziewczynie do ucha:
- Kochana wypowiedz te słowa, które połączą nas na wieki.
- Jestem w ciąży!!!


***

imrezka
Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
- Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
Drugi mówi:
- Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
Trzeci mówi:
- Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!


***

delegacja
Mąż wraca z delegacji, wpada do domu, zagląda pod łóżko, do szafy, na balkon i nic, nikogo nie ma, podchodzi do żony, czule głaszcze ją po włosach z tymi słowami: - Starzejesz się, kochana...

***

pogrzeb
Kogo będą chować? - pyta jakiś przechodzień, widząc kondukt pogrzebowy, na czele którego idzie mężczyzna z wilczurem, a za nim kilkudziesięciu mężczyzn. - Teściową tego z psem... - A na co zmarła? - Zagryzł ją ten wilczur... - Tak? Chętnie bym sobie pożyczył tego psa... - To ustaw się pan na końcu kolejki!

***

lekarstwo
Jakie jest lekarstwo na miłość od pierwszego wejrzenia? -Spojrzeć drugi raz...

***

niebo
Wiecie, że do nieba trafia maksymalnie 10% kobiet?
Jest to odgórnie ustalone. Inaczej tam też byłoby piekło.


***

nadwaga
Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety.


***

wyścig
Blondynka bierze udział w biegu na 100 metrów z niepełnosprawnym i przegrywa. Nagle wysuwa się na przód i wygrywa wyścig. Na mecie pytają się niepełnosprawnego -co się stało?
-Ta suka przebiła mi opony!!!

***

rejs
Żona zabawia się z kochankiem, gdy nagle słyszy zgrzyt klucza w zamku.
Przerażona zaczyna się modlić:
- Boże spraw, żeby czas się cofnął o godzinę!
Nagle słyszy głos z góry:
- Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
Wszystko się udało, mąż się nie dowiedział. Od tego dnia kobieta unika wszelkich akwenów wodnych.
Pewnego dnia jednak dostała wiadomość, że wygrała wycieczkę statkiem po Karaibach.
Po chwili zastanowienia mówi sobie:
- Raz się żyje, popłynę.
Rejs przebiega spokojnie, aż nagle nadciąga sztorm.
Kobieta znów się modli:
- Boże chyba mnie teraz nie ukarzesz? Nie zabijesz razem ze mną trzystu niewinnych kobiet.
- Niewinnych???
Ha. Ja was dziwki przez pięć lat zbierałem do kupy!


***

wpadka
Mąż przychodzi nieoczekiwanie do domu i zastaje żonę z kochankiem w sytuacji jednoznacznej. Wzburzony krzyczy: - Ty z tym panem w łóżku... Jestem zaskoczony! - Mylisz się kochanie! - Tłumaczy spokojnie żona. - Ty jesteś tylko zdziwiony. To my jesteśmy zaskoczeni!

***

koleżanka
- Ale się postarzała!
- wykrzykuje jedna kobieta do drugiej po pięciu latach niewidzenia się.
- A ja cię poznałam tylko po twojej dawnej sukience!
- odwzajemnia się komplementem druga.

***

wierność
Przyjaciółka do przyjaciółki:
- Jak ci się układa pożycie z mężem?
- On ciągle mnie zdradza, a ja tak często bywam mu wierna!


***

Dobrze wychowana
Wchodzi kościelny do kościoła na godzine przed sumą i widzi jakąś kobiecine, która kleczy przed figurą i sie modli.
Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii.
Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli.
Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz kurwa mać!!! Czterdzieści siedem zdrowasiek psu w dupę i poszło się jebać!!!

***

Cyrkowa dusza
W cyrku treser wychodzi na scene z krokodylem, bierze drewniana pale i wali krokodyla w leb. Krokodyl otwiera paszcze, a facet wyciaga czlonka i wkłada krokodylowi do pyska. Facet znowu bierze pale i buch w leb - krokodyl
zamyka paszcze.

Na sali konsternacja, ale facet spokojnie - buch pala w leb, krokodyl otwiera paszcze, facet wyciaga przyrodzenie, pokazuje calego czlonka zdumionej publicznosci i mówi:
-A moze ktos z panstwa chcialby spróbowac tego numeru?
Zglasza sie jakas kobieta:
-Ja bym chciala, tylko niech pan tak mocno nie bije po glowie


***

przychodzi baba do lekarza...
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta: - Co pani jest? - Panie doktorze, zaszłam... - To niech pani odejdzie. - Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia... - To niech się pani odpieprzy.

***

Natura ślubu
W kościele za chwile ma się odbyć ślub. Młoda para zbliża się powoli do ołtarza.
Wśród zebranych gości jest mała dziewczynka, która szeptem pyta swoją mamę:
- Mamusiu, a dlaczego panna młoda jest tak ślicznie ubrana w białą sukienkę?
- Bo widzisz córeczko, ona chce wszystkim pokazać jaka jest bardzo szczęśliwa -
odpowiada matka.
- To dlaczego pan młody jest ubrany na czarno?

***

córka sołtysa
Dlaczego już nie ma balów przebierańców w Wąchocku? - Bo raz córka sołtysa przebrała się za akumulator i ją całą noc ładowali...

***

teściowa
Pyta znajomy znajomego: -Z kim jedziesz nad morze w tym roku? -Z żoną, dziećmi i z teściową. -Z teściową? - pyta zdziwiony. -A niech się franca do piachu przyzwyczaja.

***

świnia
Małżeństwo je obiad w restauracji, nagle żona oblewa się zupą, wstaje i...
- Musimy iść do domu, wyglądam jak świnia - mówi zdegustowana.
A mąż:
- No... i jeszcze się zupą oblałaś.


***

przychodzi baba do :))
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta: - Co pani jest? - Panie doktorze, zaszłam... - To niech pani odejdzie. - Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia... - To niech się pani odpieprzy.

***

ostre
Kobietę projektowało trzech mężczyzn i każdy coś spieprzył.
Pierwszy stolarz, bo kobieta ma krzywe nogi.
Drugi hydraulik, bo cieknie co miesiąc.
Trzeci, architekt, bo plac zabaw jest za blisko szamba.


***

złośliwa
U lekarki: - Pali pan? - Nie. - Pije pan? - Też nie! - Co się pan tak cieszy... I tak coś znajdę...

***

przychodzi facet...
Przychodzi facet do sklepu i pyta: - Czy jest cukier w kostkach? - Nie. - To poproszę jakąś inną tanią bombonierkę dla teściowej.

***

Kobieta vs komar
- Czym się różni kobieta od komara?
- Tym, że gdy komar ssie, to nie trzeba go głaskać po głowie

***

Kobieta koń
-dlaczego kobieta ma o 1 szarą komórkę więcej niż koń???
-żeby nie pila wody z wiadra przy zmywaniu podłogi.

***

szkoła dla kobiet
70 rzeczy, które kobieta powinna umieć:
-69
-gotować

***

Kiedy kobieta myśli
-Kiedy kobieta myśli???
-Podczas stosunku kiedy jest podłączona do mózgu!


***

psychiatra vs kobieta
Znany psychiatra został zaproszony na konferencję organizowaną przez Narodową Ligę Kobiet. Po prelekcji jedna z organizatorek podeszła i zapytała: - Proszę mi powiedzieć doktorze, w jaki sposób rozpoznaje pan chorobę psychiczną u osoby zachowującej się normalnie? - Nic prostszego. Zadaje się łatwe pytanie na które każdy powinien odpowiedzieć. Jeśli nie odpowie, należy taką osobę natychmiast odizolować. - Jakie to pytanie? - Kapitan Cook odbył trzy wyprawy wokół ziemi i umarł w trakcie jednej z nich. Która to była? Kobieta zamarła i zaczęła się śmiać zażenowana: - Wie pan co doktorze? Nie mógłby pan zadać mi innego pytania? Musze się przyznać, iż nigdy nie byłam zbyt dobra z historii.

***

pobożna
Maria jest bardzo pobożna. Wychodzi za mąż i ma 17 dzieci. Jej mąż umiera. Dwa tygodnie później ponownie wychodzi za mąż i ma 22 dzieci z drugim mężem. On umiera. Niedługo potem ona także umiera. Na pogrzebie ksiądz patrzy w niebo i mówi: - Wreszcie są razem. Facet siedzący w pierwszej ławce pyta: - Przepraszam ojcze, ale ma ksiądz na myśli jej pierwszego męża czy drugiego? Ksiądz na to: - Miałem na myśli jej nogi.

***

pomyłka
Po długim seksie młody chłopak wyciąga się na brzuchu, wyciąga papierosa ze spodni i szuka zapalniczki. Nie może znaleźć, więc pyta dziewczynę, czy ma jakąś. - Może jakaś jest w górnej szufladzie ? odpowiedziała. Otworzył szufladę w szafce przy łóżku i znalazł pudełko leżące wprost na oprawionej w ramki fotografii jakiegoś mężczyzny. Oczywiście zmartwił się. - To twój mąż? - zapytał nerwowo. - Nie, głupku - odpowiedziała przytulając się do niego. - Twój chłopak? - Nie, skąd - odpowiedziała przygryzając jego ucho. - No to kto? - zapytał zdezorientowany chłopak. Dziewczyna odpowiedziała spokojnie: - To ja przed operacją.

***

Rozmiar
Facet mówi do dziewczyny:
- Powiedz "O"
- "Oooooo"
- Świetnie, mój rozmiar....

***

Inteligencja
Dlaczego kobietom tak trudno zrozumieć dlaczego mąż się z nimi rozwiódł?
Bo wraz z odejściem faceta straciły 90% swojej inteligencji.

***

Tradycja
-Dlaczego obrzezanie kobiet nigdy się nie przyjęło?

- A po co wycinać jedyny wartościowy fragment!

***

mąż do żony ...
Pogrążony w smutku mąż mówi do żony: - Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na ciebie...

***

trójkąt
Spotykają się dwaj sąsiedzi na ulicy. - Czy uprawiał sąsiad seks we troje? -pyta jeden. - Jeszcze nie - odpowiada zapytany. - A chce sąsiad? - Oczywiście! - To biegnij sąsiad do domu, a szybciutko...

***

Po wódce
Dlaczego Bóg stworzyl alkohol?
- Żeby te brzydkie tez mialy szanse na sex.

***

Z życia dziwki

Zima, Alpy, stok, na stoku w rynsztunku narciarskim stoi dziwka. Rusza z gory, odbija sie kijkami i jedzie na bombe. Nagle podskakuje na muldzie, obraca ją, leci w powietrzu, koziolkuje, w tumanie sniegu wali z impetem prosto w drzewo... Kijki w jedną, narty w drugą, laska totalnie rozwalona, zeby wybite, krew z nosa, nogi i rece poskrecane w dziwny sposob. Otwiera nieprzytomne oczy, wciaga gleboko górskie powietrze i mowi:

- No i ch..., i tak lepiej niz w pracy!



***

małolata
Ruth, 16-letnia panienka z dobrego domu, leżąc z panami w łóżku prosi:
- Steve, bądź tak dobry, przypal papierosa i podaj mi go.
Steve przypala papierosa, podaje go Johnowi, John podaje Martinowi, a ten daje papierosa Ruth. Dziewczyna wzdycha:
- Gdyby moja mama wiedziała, że palę papierosy...



***

troskliwa matka
- Czy wy się wreszcie pobierzecie? - mówi matka do córki.
- Chciałabym, ale ilekroć pytam go: "kiedy ślub", to on mi zaczyna opowiadać o swojej żonie i dzieciach!




***

Pożar
Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża: - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem..

***

Dwie bladzie i słownik
Dwie blondynki pytają brunetki:
- Co po polsku znaczy "I don't know"?
Brunetka:
- Nie wiem.
Jedna z blondynek mówi:
- Zobaczmy w słowniku!
Szuka, szuka, szuka.
Druga pyta:
- I co słownik na to?
- Słownik też nie wie!

***

leniwa
Jada dwie dziewczyny w autobusie, jest straszny tłok. Jedna mówi:
- Wiesz, chyba zajdę w ciążę.
- Tak! A z kim?
- Nie wiem, nie chce mi się obrócić. 





***

dekolt
Nad siedzącą w autobusie dziewczyną stoi młody chłopak i uporczywie wpatruje się w jej dekolt. W końcu ona nie wytrzymuje:
- Chcesz w gębę??
- Oj tak, a drugiego do ręki.




***

Blondynka vs żaba
Jaka jest różnica między żabą a blondynką? - ??? - Żaba kuma.

***

Jasio...
Jasio, pisząc wypracowanie, pyta tatę:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz, żeby była postacią negatywną, czy pozytywną...



***

Bank..
Dzwoni telefon, odbiera kobieta...
-Halo. Tu Bank Dominet...
-Do czego?


***

Po...
 Co robi kobieta po stosunku?
-Przeszkadza...


***

Dyplomatka
Żona pyta męża:
-Czy widzia
łeś kiedyś pogięty banknot 100 zł?
M
ąż na to znudzonym głosem:
-Nie.
-To popatrz na to... - mówi
żona i gniecie banknot 100 zł.
Po chwili znowu pyta m
ęża:
-Czy widzia
łeś pogięty banknot 200 zł?
-Nie - ponownie odpowiada znudzonym g
łosem mąż.
-To popatrz na to... - mówi
żona i gniecie banknot 200 zł.
Nast
ępnie pyta:
-A widzia
łeś pogięte 100 tys. zł?
M
ąż na to zaciekwionym głosem odpowiada:
-Nie.
-To sobie zobacz, stoi w gara
żu...

***

Czas...
Blondynka na ulicy pyta:
- Przepraszam pana, która godzina?
- Jest piętnaście po trzeciej.
- To dziwne, zadaję każdemu to samo pytanie przez cały dzień i za każdym razem dostaję inną odpowiedź.

***

Wola Boska II
Idzie mezczyzna ulicą, mija jedną blondi, drugą, trzecą - wszystkie śliczne i zadaje sobie w duchy pytanie pytanie:
  - Boze, boze czemus zrobil te blondynki takie piekne!?
Po chwili dostaje odpowiedz:
- Abyscie mogli je kochac!
  - Boze, boze a czemus zrobil je takie glupie!?
-Żeby Wam wierzyły!

***

Bułka tarta
Dlaczego blondynki nie lubia bułki tartej?
- Bo ciężko posmarować masłem.


***

Mydło

Dlaczego blondynki nie myją zębów?
- Bo im się mydło do buzi nie mieści.

***

Wola Boska
Bóg tworzy ziemie i mówi, no trzeba coś żywego stworzyć. 
No to zaczarował i powstał pies. I tak Bóg mówi do siebie: 
- Ale ja jestem zdolny, jaki on jest śliczny. 
Znowu zaczarował i powstał kot: 
- A ten jeszcze śliczniejszy od pieska! 
I znowu zaczarował i stworzył mężczyznę: 
- Ale on przystojny, naprawdę jestem niesłychanie zdolny. 
Zaczarował raz jeszcze i stworzył kobietę. Tak się jej przygląda i mówi: 
- Nie... ty się będziesz musiała do końca
życia malować.

***

Mus to mus

Dlaczego kobiety się malują i perfumują?
-Bo są brzydkie i śmierdzą



***

Żeńskie piwo

Naukowcy z pewnego Instytutu Zdrowia dowiedli, że w piwie znajdują się żeńskie hormony. Mówiąc prostym językiem: według nich mężczyźni, którzy piją piwo, zmieniają się w kobiety. Aby upewnić się, że jest to prawda, przeprowadzono badanie. Stu mężczyznom podano 10 piw i kazano je wypić w ciągu godziny. Po godzinie okazało się, że:

- wszyscy badani przytyli,
- mówili zdecydowanie za dużo i bez jakiegokolwiek sensu,
- zachowywali się ponad miarę wylewnie i uczuciowo,
- nie byli w stanie prowadzić samochodu ani racjonalnie myśleć,
- kłócili się bez powodu,
- musieli siadać podczas oddawania moczu,
- nie byli zainteresowani uprawianiem seksu,
- odmawiali przyznania racji, gdy było oczywiste, że są w błędzie.



***

Szczera matka
Matka do syna: - Gdybym sobie od ust nie odejmowała, nie byłoby cię na świecie.


***

Kobieta od małego

- Karolinko, czemu płaczesz? - Aaaa, bo wujek spadł z drabiny i połamał szafkę i stłukł lustro.... - I co, żal Ci wujka? Stało się mu co? - Nieeee, ale mój brat to widział, a ja nieeeeeee...

***

Farmaceutki
Do apteki wszedł mężczyzna i poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta w okienku:

-Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką. W czym mogłabym pomóc?

- Proszę pani, mam jednak taką sprawę, że wolałbym porozmawiać z mężczyzną...

- Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką i zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...

- Proszę pani, bardzo ciężko mi o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby mi dać?

- Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry. Po kilku minutach wróciła:

- Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy panu dać, to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji...

***

Dramat matki

Córka mówi do matki: - Mamo, ja jestem w ciąży! Matka na to: - Kobieto, gdzie ty miałaś głowę!? - Pod kierownicą!

***

Niebo czy piekło
Do nieba trafia maksymalnie 10% kobiet. Jest to odgórnie ustalone. Inaczej tam też byłoby piekło.

***

Córeczka
Córka do matki:
- Wiesz mamusiu, wszyscy mężczyzni są jednakowi.
- Masz rację kochanie, ale to nie znaczy, że musisz to codziennie sprawdzać.

***

Na zmywaku

Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona. Żona mówi:
- No weź, puść mnie na chwile, teraz ja sobie posurfuje po internecie...
A mąż na to:
- No żesz kurwa mać!!!! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz
naczynia???!!!


***

Cytat z forum


Pyt: Panowie pomóżcie! Dzisiaj kupiłam samochód z komisu i nie wiem jakie paliwo mam
wlać? Po czym poznać, czy to dizel czy benzyniak? Jeżdżę na oparach, a nie
mogę zatankować, bo nie wiem co wlać.


Odp: - Przysiwieć zapalniczką przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej ropę.
Bo jeśli benzyniak to nie doczekasz "potem".

- Nie ściemniaj koleżance. Słuchaj. Jeśli samochód jest koloru niebieskiego
lub zielonego lejemy ropę. Jeśli żółty to na gaz. Do reszty lejemy benzynę.
I od razu wymień powietrze w kołach na letnie. W tym roku modne jest
górskie.

- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udzielą ci wyczerpujących
informacji.

- Jak samochód robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak. A
jeśli robi brum i kle - śmiało lej gaz.

***

Głupia wymówka
- czy to prawda pyta sędzia, ze zastrzeliła Pani swojego męża podczas meczu pilkarskiego??
- tak wysoki sądzie.
- a jakie byly jego ostatnie słowa?
- STRZELAJ.


***

Na drodze
Jedzie kobieta drogą. Zagapiła się. Gdy się odwróciła 5cm przed nią był samochód. Chciałą zahamować lecz dzieci powiedziały:
- Spokojnie mamo, i tak jesteśmy już na lawecie.


***

Feministka
Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. Roman otwiera drzwi.- Kurwa, koniec z męskimi rządami, kutasie jebany - krzyczy od progu. To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja...Nie skończyła Krystyna, gdy Roman wyprowadził cios pięścią. Pizdnął jak Tyson za najlepszych czasów. Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek. W drzwiach staje sąsiad, Lucjan.
- Roman, co się stało??!! Słyszałem łomot...
- Aaaaa, nic takiego, wszystko OK.
- Więc czemu Krystyna leży jak nieżywa na podłodze?
- To głowa tego domu - leży, gdzie chce.

***

Dziwka
Żona skarży się mężowi
- Wczoraj koło spożywczaka, kilku pijaczków nazwalo mnie dziwką!!!
- A po co łazisz tam gdzie cię znają?

***

Kara Boska
Żona zabawia się z kochankiem, gdy nagle słyszy zgrzyt klucza w zamku.
Przerażona zaczyna się modlić:
- Boże spraw, żeby czas się cofnął o godzinę!
Nagle słyszy głos z góry:
- Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
Wszystko się udało, mąż się nie dowiedział. Od tego dnia kobieta unika wszelkich akwenów wodnych.
Pewnego dnia jednak dostała wiadomość, że wygrała wycieczkę statkiem po Karaibach.
Po chwili zastanowienia mówi sobie:
- Raz sie żyje, popłynę.
Rejs przebiega spokojnie, aż nagle nadciąga sztorm.
Kobieta znów się modli:
- Boże chyba mnie teraz nie ukarzesz? Nie zabijesz razem ze mną trzystu niewinnych kobiet.
- Niewinnych???
Ha. Ja was dziwki przez pięć lat zbierałem do kupy!

***

Uczciwa
Wróżka mówi do klientki:
- Mąż panią zdradza.
- Chyba musiała pani odwrotnie rozłożyć karty.

***

Ciepło
Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Żona do męża:
 Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat, to ciepło mi się robi przy sercu.
 Mąż odpowiada:
  Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.


***

Home sweet home
 TIR-owiec wraca do domu po długiej trasie i mówi do żony:
 No, Wieśka przywitaj starego ładnie w domu, na kolanka i laseczkę proszę...
 Ona na kolanka cyk i jedzie laseczkę....
 Koleś dochodzi i mówi:
 Uffff, no wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej!


***

Zabić taką to mało!
Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana.
Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych
przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z lóżka i czołga się do kuchni.

Zapachtych ciasteczek przypominał mu dziecinstwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz
ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te
ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi siłami siegnął po jedno i w tym
momencie żona zdzielila go ścierką mówiąc: - Zostaw kurwa, to na stypę!


***

Świnia
  Żona otwiera drzwi, a tam mąż stoi z owcą pod pachą i mówi:
- To jest ta świnia którą posuwam!
  Na to żona:
- Ty idioto! To nie świnia tylko owca!
- Zamknij się do owcy mówiłem!!


***

Odkrył!
  W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona, uśmiecha
się i głaszcze go po głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy, patrzy na nią z
niedowierzaniem i mówi:
  - Jak się żenilem, to ty byłas koło mnie...
  - Tak kochanie.
  - Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną...
  - Oczywiście najdroższy!
  - Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie...
  - Tak kochanie!
  - Dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku...
  - Och!!! - Tak moj kochany.
  - Wiesz co? Ty mi kurwa pecha przynosisz!


***

Po męsku
 Żona ocierając się zagaduje do męża:
  - Kochanie, powiedz mi coś słodkiego...
  - Nie teraz, jestem zajęty.
  - Kochanie, no powiedz mi coś słodziutkiego...
  - Naprawdę, teraz nie mam czasu.
  - Ale kochanie, chociaż jedno slówko...
  - Miód!!! Do kurwy nędzy i odpierdol się wreszcie!


***

Życiowe
 Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad:
  - Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu dziennie.
  - A co z seksem?
  - Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!


***

Na wadze
W Kołobrzegu na dreptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę... i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik.
Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający.
Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi:
- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!

***

Zdradza?
Facet wszedł do kibelka u siebie w domu, wziął telefon komórkowy i dzwoni na domowy swój, odbiera żona:
- Moja droga, kocham cię! - i się rozłączył, szybko wychodzi z klopa i do małżonki:
- Kochanie kto dzwonił?
- Eeee... przyjaciółka... mmm... chciała o coś zapytać...

***

3 etapy w życiu kobiety
Kobieta ma w życiu trzy okresy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi.

***

Szczyt blond głupoty?
Kiedy wiemy na pewno, że mamy doczynienia z blondynką?

- Kiedy schodzi do sąsiada piętro niżej i robi mu awanturę, że jej zalał mieszkanie!

***

Kobieta klient
Przedstawiciel handlowy puka do drzwi. Otwiera mu kobieta.
- Dzień dobry, uszanowanie, łaskawa pani. Czy pozwoli pani, że przedstawię jej nasz najnowszy hit z dziedziny urządzeń gospodarstwa domowego, o którym pani sąsiadka twierdzi, że nie może sobie pani na niego pozwolić?

***

Kobieta a Bóg
Czym się różni kobieta od Boga?
Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a kobieta niemiłosiernie ograniczona.

***

2 blondi
Blondynka do blondynki:
-Wyglądasz dziś czarownicująco!
-To miał być kompleks?
-Nie, chciałam ci zaimponić.

***

Nauczycielka
Nauczycielka języka po upojnej nocy leży w łóżku z mężem.
Ten szepcze jej do ucha:
-Kocham.
-Pełnym zdaniem, proszę - odpowiada polonistka.

***

U gineksa
W poczekalni u ginekologa siedzą trzy blondynki i paplają o swojej ciąży.
Pierwsza mówi: "Wiecie: będę miała chłopca!" - "A skąd wiesz?" - "Bo jak TO robiliśmy, to on był na wierzchu". Na to druga: "To ja będę miała dziewczynkę - bo to ja byłam wtedy na wierzchu".
A trzecia w ryk! "Czemu płaczesz, głupia?" - "Bo ja na pewno będę miała szczeniaki..."!

***

Płukanie
Córka wraca późno do domu. Matka na nią krzyczy i pyta gdzie jest jej siostra.
Na to córka odpowiada:
-spotkałyśmy pewnego starszego pana, który powiedział, że da mi 100zł jak go dotknę no wiesz gdzie mamo!
-ty zbereźnico!!! krzyczy matka
-natychmiast umyj ręce w gorącej wodzie z mydłem!!!!
Nagle matka słyszy głośny śmiech dobiegający z łazienki. Zdenerwowana pyta:
-a ty głupia z czego się jeszcze śmiejesz?!!!!
Na to córka:
-a bo już sobie wyobrażam jak Zośka będzie w tym usta płukała!!!!!:)


***

Nieuświadomiona
Nowa służąca, Francia (prosta kobieta ze wsi) sprzątając rano pokój hrabiny znalazła w łóżku prezerwatywę.Zaczerwieniła się i brakło jaj oddechu, w tym momencie weszła hrabina?
-Cóż to, Francia! Nigdy miłości nie uprawiałaś?
-Tak, jaśnie pani-mówi Francia -ale nigdy tak mocno, żeby skóra zlazła.

***

Kobieta jak perkusja
Kobieta jest jak perkusja!
Pusta i do walenia.

***

Dlaczego warto być facetem

1. Rozmowy telefoniczne załatwiasz w ciągu 20 sekund.

2. Możesz bez obrzydzenia oglądać filmy porno.

3. Wiesz coś o czołgach.

4. Możesz samodzielnie otworzyć każdy słoik.

5. Starzy przyjaciele nie współczują ci, gdy przytyjesz.

6. Na pewno się nie pochlastasz, gdy ktoś płacze.

7. Twój tyłek nie gra żadnej roli w rozmowach kwalifikacyjnych.

8. Możesz sobie sam upolować żarcie.

9. W warsztacie wszystko należy do ciebie.

10. Możesz wziąć prysznic i ubrać się w ciągu 10 minut.

11. Nie musisz się golić poniżej głowy.

12. Nie musisz spać co noc obok owłosionego tyłka.

13. Możesz napisać swoje imię sikając na śniegu.

14. Wszystko na twojej twarzy zachowuje naturalny kolor.

15. Przez 90% czasu, którego nie przesypiasz, myślisz o seksie.

16. Trzy pary butów to więcej niż dość.

17. Możesz publicznie jeść banana.

18. Możesz siedzieć z rozłożonymi nogami niezależnie od tego, co na sobie masz.

19. Znasz przynajmniej 20 sposobów otwierania butelki piwa.

20. Gówno cię obchodzi, czy ludzie rozmawiają o tobie za twoimi plecami.

21. Mając do dyspozycji 400 mln plemników na "raz" możesz w piętnastu podejściach podwoić zaludnienie ziemi - teoretycznie.

22. Ludzie nigdy nie rzucają okiem na twoja klatkę piersiowa kiedy z nimi rozmawiasz.

23. Przygodne, mocne beknięcie będzie zawsze tak dobre, jak oczekiwałeś.

24. Co to do diabła jest cellulitis?



***

Blondi vs. brunetka
Zrozpaczona blondynka wbiega do baru i żali się barmanowi,że wszyscy się z niej śmieją, bo niby jest głupia.Barman na to, że pokaże jej głupią brunetkę i woła:
-Hej brunetka!!!Sprawdź czy cię nie ma w domu!
Brunetka wpada do swojego auta i jedzie zobaczyc czy jej nie ma w domu.
Blondynka śmieje się widząc to i mówi:
- Ale głupia, ja bym zadzwoniła!

***

Skoki narciarskie
Dwie blondynki oglądają transmisję turnieju skoków. Po niezbyt udanym skoku Adama pokazują powtórkę. Jedna blondynka woła drugą:
- Chodź szybko! Skacze jeszcze raz, może teraz wyląduje dalej.
- E, co ty! Przecież od razu widać, że leci wolniej!

***

W samolocie
Wkrótce po starcie samolotu syn blondynki rozpiął pasy w swoim fotelu i zaczął biegać pomiędzy pasażerami. Jeden z nich mówi do blondynki:
- Niech pani zwróci uwagę synowi, żeby tak nie hałasował.
Blondynka:
- Syneczku, idź pobiegać na zewnątrz.

***

Chłopak podchodzi do dziewczyny...
Chłopak podchodzi do dziewczyny.
-Tanczysz?
-Tańczę, śpiewam, gram na gitarze.
-Co ty pleciesz?
-Plotę, wyszywam, lepie garnki...

***

Blondynka
Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog. Pierwszego dnia azauważyla chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi, tylko stał samotnie. Podeszla do niego i pyta:
-Dobrze się czujesz?
-Dobrze.
-To czemu nie biegasz z innymi?
-Bo jestem bramkarzem!

***

Pomyślalem
Pomyślalem, zeby się ożenić.
-
No i co?
-No i nic. Pomyslalem, pomyślalem i mi przeszło..

***

Para zakochanych

Para zakochanych spaceruje po parku:

> - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julie...

> - To znaczy?

> - Hmm... a może przytul jak Abelard swą Heloize...

> - Czyli jak?

> - Jak, jak, jak,..., Srak kurwa! Czytałeś coś w ogóle kiedyś do

chuja pana?

> - Tak! Naszą Szkape. Pociągniesz?



 



***

Rodeo
- Jak we własnym domu skonstruować automat rodeo?
- Posiąść swoją żonę od tyłu, powiedzieć jej, że to ulubiona pozycja Twojej sekretarki i spróbować utrzymać się przez trzy minuty.


***

Rodzinne spotkanie
W pewnej rodzince był taki zwyczaj, ze rodzice co dwa, trzy dni
wyjeżdżali do znajomych na noc, więc jedyny syn miał całą chatę wolną
przez cały wieczór i noc. Wiec skwapliwie z tego korzystał sprowadzając
sobie swoją dziewczynę i razem "figlowali" korzystając z nieobecności
starszych. Aż pewnego pięknego dnia znajomych nie było w domu i rodzice
z kwitkiem wrócili z powrotem i przyłapali młodych (jak ktoś to ładnie
ujął) "in figlanti".

Chłopak przyłapany na "gorącym" uczynku pomyślał sobie :
- O, cholera, mam za niedługo maturę, miałem dostać samochód, uważali
mnie za takiego porządnego, a tu co ? A trudno.
Dziewczyna sobie myśli :
- Aj, miało być fajnie, miał mnie przedstawić rodzicom, miało być milo,
kolacja itp., a tu mnie jak ostatnia k*.*ę poznali.

Ojciec sobie myśli :
- Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, całkiem niezła d*.* !
A matka :
- Jak ta k*.* nogi trzyma ! Przecież mu niewygodnie !

***

Rolniczka

Dlaczego Blondynka wchodzi do ogrodu goła?
-Bo chce żeby buraki się zaczerwieniły!!!



***

GPS w kolorze blond
Wsiada brunetka do autobusu i pyta kierowcę:
- Proszę pana, czy dojadę tym autobusem do kwiaciarni Emka?
- Nie proszę pani - odpowiada kierowca.
Podchodzi blondynka i pyta:
- A ja?


***

Ochota na sex!
-Po czym poznać że kobieta ma w 100% ochotę na seks?
-Po tym, że jak jej włożysz ręke pod spódnice, to poczujesz jak byś konia cukrem karmił!

***

Ciche dni
Pewne małżeństwo ma ciche dni.
Wieczorem mąż pisze do żony:
"Żono obudź mnie o piątej".
Nazajutrz maż budzi się o siódmej i spostrzega na stole kartkę:
"Mężu, wstawaj juz piąta!".

***

Wybieraj
Pewna młoda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia go, rozmawiają cały wieczór, na koniec opuszczają razem bar. Wieczorny spacer kończy się pod drzwiami mieszkania faceta. Facet zaprasza kobietę do środka... W mieszkaniu znajduje się mnóstwo pluszowych misiów, cale półki, posegregowane według wielkości. Małe na najniższych półkach, średnie na środkowych półkach i te duże, na samej górze... Kobieta jest zdziwiona, że trafiła na zbieracza pluszowych misiów, ale nic nie mówi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy się, że trafiła na takiego uczuciowego i wrażliwego faceta. Odwraca się do niego... całuje go... zdejmuje suknię... Stało się to, o czym cały wieczór marzyła... Po fantastycznej nocy pełnej namiętności, leży obok swojego wyśnionego faceta i pyta:

- I jak było?

- Możesz sobie wybrać nagrodę z najniższej półki...

***

Zestaw
Co to jest żona i teściowa w samochodzie?
Zestaw głośnomówiący!

***

Zjazd feministek
Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
— Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować.

Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami.

Zaczyna Angielka.
— Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia — widzę — gotuje jajko.

Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka.
— Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia widzę — pierze majtki.
Owacje na stojąco.

Na podium wchodzi Rosjanka.
— Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia – zaczynam widzieć na prawe oko.

***

Z życia dziwki
Proszę pani, ta stówa jest fałszywa.
- Boże! Wygląda na to, że zostałam zgwałcona.


***

Ogranieczenie
Jakie powinno byc ograniczenie dla kobiety z wózkiem w centrum handlowym?
- 100 PLN na godzinę!

***

Dobre!!!

Dlaczego w dawnych czasach kobiety skakały przez ognisko?
Bo depilację wymyslono dopiero w XX wieku.



***

Najlepsza antykoncepcja
Dzwonek do drzwi został uznany za najlepszy środek antykoncepcyjny ubiegłego roku.

***

Blondynka w czasie rejsu
W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem:
-Przepraszam, czy Pan też płynie statkiem?


***

1000 razy mądrzejsza

Pewnego dnia, po katastrofie statku, trzy kobiety dostały się na bezludną wyspę. Łowiły ryby, jadły owoce i jakoś żyły. Pewnego dnia jedna złapała złotą rybkę. Zbiegły się wszystkie, patrzš, oglądają, a rybka mówi:
- Spełnię każdej z was po jednym życzeniu.
Pierwsza wiec myśli i mówi:
- Chcę być 10 razy mądrzejsza!!!
Coś trzasnęło, błysnęło i już była 10 razy mądrzejsza, a ponieważ była, zbudowała sobie tratwę i odpłynęła. Druga to zobaczyła i mówi:
- Chcę być 100 razy mądrzejsza!!!
Trzasnęło, błysnęło i już była 100 razy mądrzejsza, a ponieważ była, zbudowała sobie łódkę i odpłynęła. Trzecia myśli “kurcze, jedna stała się 10 razy mądrzejsza i odpłynęła tratwą, druga stała się 100 razy mądrzejsza i odpłynęła łódką, to jak ja będę 1000 razy mądrzejsza, to zbuduję statek!!!” Jak pomyślała, tak krzyczy:

- JA CHCĘ BYĆ 1000 RAZY MĄDRZEJSZA !!!!!!!

No i coś hukło, błysło i… stała się mężczyzną.

***

Kobieta i samochód
Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszala głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wokół. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem, próbując dopasować ja gdzie się da. Nie mogąc znależć miejsce, z którego odpadla, zataszczyla część na tylne siedzenia i jedzie do mechanika.
Po przeglądzie mechanik mówi:
-Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba zawieźć na miejsce.

***

Pastor
-Według mojego rozeznania , pastorze, Bibila zabrania czerpać korzyści z pomyłek innych ludzi. Czy nie tak? - Zgadza się. A o co chodzi?
- Czy w takim razie mogę liczyć na zwrot dwudziestu dolarów, które zapłacilem w zeszłym roku za udzieenie nam ślubu?

***

Gorsza niż pies
Mąż pyta żony, która dopiero co wróciła z pracy:
Jesz tą zupę? Bo jak nie, to dodam przypraw, śmietany i dam psu!

Tylko na szaco.pl dowcipy o kobietach w najlepszym wydaniu!

***

Blondynka - odcinek 12
 Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie. Podeszła do niego i pyta:

 - Dobrze sie czujesz?

 - Dobrze.

 - To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?

 - Bo jestem bramkarzem.



***

A\'la Beethoven

 Lekcja w szkole muzycznej.

 - Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej tojedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór Beethovena.  Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą: Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa".

 - Brawo!! - mówi pani.

 Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna".

- Świetnie!! - mówi pani.

Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani:
-Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w głosie:

 - "Dla Elizy"?!



***

On i Ona
   Ona: Ciao.... 
   On: No nareszcie, już tak długo czekam!
   Ona: może chcesz żebym poszła?
   On: NIE! Co ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie  straszna!
   Ona: Kochasz mnie?
   On: Oczywiście. O każdej porze dnia i nocy!
   Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
   On: NIE! Nigdy! Dlaczego pytasz?
   Ona: Chcesz mnie pocałować?
   On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
   Ona: Czy kiedykolwiek uderzyłbyś mnie ?
   On: Zwariowałaś? Przecież wiesz jaki jestem!
   Ona: Czy mogę ci zaufać?
   On: Tak.
   Ona: Kochanie....
   ===================================
   Trzydzieści lat po ślubie: czytaj od końca

***

Supermen
Późno w nocy wraca mąż do domu. W przedpokoju zdejmuje płaszcz i zaczyna tłumaczyć się stojącej w drzwiach pokoju żonie : 
 - Wiesz kochanie po pracy skoczyliśmy z kolegami na piwko.
 - Tak mój Supermenie - odpowiada żona 
 - A potem poszliśmy całą grupą na mecz Górnika Łęczna.
 - Tak mój Supermenie.
 - Po meczu zaszliśmy do Ździśka Maliniaka pogadać o nowym cyklu produkcyjnym w naszym zakładzie.
 - Tak mój Supermenie - odpowiada jak katarynka żona 
Mąż już nieźle zirytowany pyta podniesionym głosem: 
 - Czego do cholery jasnej nazywasz mnie cały czas Supermenem ? 
 - Bo tylko Supermen zawsze zakłada majtki na spodnie




***

Takie są kobiety...
Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia".
Wymyslił plan:

      1.    kolacja w dobrej restauracji
      2.    wizyta u niego na stancji
      3.    konsumpcja własciwa

Zaczał wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w
Grand Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu
następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka
przekąsek, danie właściwe, jakieś; wino i to wszystko z "górnego
przedziału cenowego". No ale czego się nie robi, żeby zdobyć
kobietę. "Odbiję to sobie u mnie na stancji" - mysli student. Gdy
kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony
chłopak pyta :
-Czy ty zawsze tak dużo jesz ?
-Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy jak mam okres....


***

2 blondynki
Rozmawiają dwie blondynki, w pewnym momencie jedna mówi do drugiej:
-musimy pobić rekord Guinnessa, polecimy na Słońce.
-Ale jak? Przecież spalimy się tam.
-Polecimy w nocy!

***

Kominiarz!
-Czy ty wiesz, ze kominiarz przynosi szczęście?
-Tak, od dnia, kiedy moja żona z nim uciekła.

***

Dwie blondynki przeglądające kalendarz.
- Ty, zobacz - mówi jedna. Jutro są imieniny Maksymiliana, znamy jakiegoś Maksa?
- Tak, Ibuproma.

***

Dzwoni blondynka do chłopaka:

-Mógłbyś do mnie wpaść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacząć.
- A co powinno z nich wyjść według rysunku na pudełku? - pyta chłopak.
-Wygląda na to, że tygrys
Chłopak obiecuje przyjechać. Pół godziny później blondynka wpuszcza go do mieszkania, prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku leżą porozsypywane puzzle. Chłopak przygląda się  kawałkom, po czym odwraca się i mówi:
- Kochanie, po pierwsze, nie wydaje mi się, żebysmy mogli ułożyć z tych kawałków cokolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie, zrelaksuj się, napijmy się kawy, a potem pomogę ci powrzucać te wszystkie płatki kukurydziane z powrotem do pudełka.



***

Blondi w teleturnieju

Blondynka startuje w teleturnieju.

Prowadzący zadaje pytanie: - Myli się tylko raz.

Blondynka udaje że myśli... myśli...


I odpowiada: - Brudasy



***

Typy kobiet
  • Kobieta - INTERNET: kobieta z trudnym dostępem
  • Kobieta - E-MAIL: na każde dziesięć jej wypowiedzi, osiem to kompletna beznadzieja
  • Kobieta - SERWER: zawsze zajęta, kiedy jej potrzebujesz
  • Kobieta - EXCEL: mówią, że potrafi wiele, ale zwykle używasz jej do czterech podstawowych potrzeb
  • Kobieta - PRZEGLĄDARKA: tylko w twoich oczach wygląda ładnie
  • Kobieta - WIRUS: znana także jako "żona"; przychodzi gdy się nie spodziewasz, instaluje się i zużywa wszystkie Twoje zasoby. Gdy próbujesz ja odinstalować, zwykle coś stracisz, ale gdy nie próbujesz - tracisz wszystko
  • Kobieta - FLASH-ROM: pamięta o wszystkim, na zawsze
  • Kobieta - MULTIMEDIA: sprawia, że okropne rzeczy wyglądają całkiem ładnie
  • Kobieta - UŻYTKOWNIK: spieprzy wszystko, czego się dotknie i zawsze chce więcej niż jej potrzeba
  • Kobieta - RAM: zapomina o wszystkim kiedy ją odłączasz
  • Kobieta - DYSK TWARDY: wchłania coraz szybciej, mieści w sobie coraz więcej
  • Kobieta - CD-ROM: jest coraz szybsza i szybsza
  • Kobieta - WYGASZACZ EKRANU: nie jest wiele warta, ale przynajmniej jest z nią trochę zabawy
  • Kobieta - WINDOWS: wszyscy wiedzą, że nic nie potrafi zrobić poprawnie, ale nikt nie może bez niej zyć
  • Kobieta - DOS: każdy ją miał co najmniej raz, ale nikt już jej nie chce
  • Kobieta - UNIX: wszystko robi dobrze, ale nikt jej nie rozumie
  • Kobieta - LINUX: ma dwie wersje miesiączki, po jednej na każde jajeczko


***

Typowa blondi w sądzie...
-Ile pozwana ma lat?
-Chwileczkę, Wysoki Sądzie, muszę policzyć: kiedy wychodzilam za niego za mąż mialam 20 lat,
on mial 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?

***

Piwo od małego
W pierwszej klasie pani wita nowych uczniów i widzi, ze trzech jest identycznych. Pyta sie:
- Czy wy jestescie trojaczkami?
- Tak - odpowiadaja dzieci.
- A jak sie nazywacie?
- Krzysio - mówi piskliwym glosem pierwsze dziecko.
- Zdzisio - mówi piskliwym glosem drugie dziecko.
- Wladyslaw - mówi grubym basem trzecie dziecko.
Pani pyta - a dlaczego wy dwaj macie takie cienkie glosy, a ty taki gruby?
- Bo mama miala tylko dwa cycki i ja musialem pic piwo.

***

Skutki picia piwa i ich zwalczanie

OBJAW: Piwo wyjatkowo blade i bez smaku.
PRZYCZYNA: Szklanka jest pusta.
DZIALANIE: Popros kogos, zeby ci kupil nastepne.


OBJAW: Sciana po przeciwnej stronie pokryla sie swiatelkami.
PRZYCZYNA: Lezysz na plecach.
DZIALANIE: Trzymaj sie baru.


OBJAW: Usta pelne niedopalków
PRZYCZYNA: Przewróciles sie na bar.
DZIALANIE: Patrz wyzej.


OBJAW: Piwo jest bez smaku, koszula z przodu mokra.
PRZYCZYNA: Usta zamkniete lub piwo skierowane do nieodpowiedniej czesci twarzy.
DZIALANIE: Wycofaj sie do toalety i potrenuj przed lustrem.


OBJAW: Stopy zimne i mokre.
PRZYCZYNA: Szklanka trzymana pod nieodpowiednim katem.
DZIALANIE: Obróć szklanke tak, aby otwór byl skierowany ku sufitowi.


OBJAW: Stopy cieple i mokre.
PRZYCZYNA: Wadliwa kontrola przeplywu.
DZIALANIE: Stan obok najblizszego psa, upomnij wlasciciela i domagaj sie w zamian piwa.


OBJAW: Podloga rozmazana.
PRZYCZYNA: Patrzysz przez dno pustej szklanki.
DZIALANIE: Popros kogos, zeby ci kupil nastepne piwo.


OBJAW: Podloga sie rusza.
PRZYCZYNA: Jestes wynoszony.
DZIALANIE: Upewnij sie, czy niosa cie do nastepnego baru.


OBJAW: Nagle zrobilo sie ciemno.
PRZYCZYNA: Bar jest zamkniety.
DZIALANIE: Ustal z barmanem swój adres.


OBJAW: Taksówka pokrywa sie kolorowymi wzorami.
PRZYCZYNA: Konsumpcja piwa przekroczyla dopuszczalny limit.
DZIALANIE: Zakryj usta



***

Rozmowa dwóch kolegów:
- Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła, przez które wszystko wydaje się piekniejsze, nawet własna żona...
- Znam le już od lat. Są dobre, tylko trzeba je stale napełniać..

***

Przed ślubem:
Ona: Ciao Janek
On: No nareszcie, juz tak długo czekam!
Ona: Może chcesz, żebym poszła?
On: NIE! Co ci przyszło do głowy?
Sama myśl o tym jest dla mnie straszna!
Ona: Kochasz mnie?
On: Ocywiście. O każdej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On: NIE! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałować?
On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem!
Ona: Czy mogę Ci zaufać?
On: Tak.
Ona: Kochanie....

Siedem lat po ślubie:
czytajcie od dołu


***

Orgazm

Po co kobiety udają orgazm?
- Bo mylą że nas to obchodzi

***

Ble..

Idą trzy Tampaxy drogą i śpiewają
“Było nas trzech, w każdym znas inna krew…”



***

Feministki vs lesbijki
- Czym się różnią feministki od lesbijek?
- Feministki walczą o to, by kobiety były górą, lesbijki o to, żeby były również na dole.

***

Kobieta a kura..

- Czym się różni kobieta od kury ?
- ???
- Kobieta ma 17 fałd na korze mózgowej, kura tylko 16.
- A po co kobiecie ta dodatkowa fałda?
- ???
- Coby nie srała po obejściu !

***

Spryciula

Do trzech razy sztuka…
- Jeśli trzy razy nie zgadnie Pani mojego imienia, będę mógł Panią pocałować. Moje imię zaczyna się na L.
- Może Laurencjusz? Limfarion? Lutogniew?

***

Żeński akademik

Dzwoni jegomość do akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Panie, z nimi wszystkimi można - odpowiada portier

***

Jak transformator

Do pewnej elektrowni przyjechała wycieczka młodych nauczycielek. Gdy przechodziły obok transformatora, jedna z nich pyta:
- Dlaczego ten transformator tak buczy ?
- Gdyby pani miała 50 okresów na sekundę też by pani tak buczała!

***

Plusy pracy w policji

Policjant zatrzymuje blondynkę:
- “Poproszę prawo jazdy!”
- “A co to jest”
- “To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu”
- “Aha, proszę bardzo”
- “Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny”
- “E..?”
- “Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu”
- “Aha, proszę”
Policjant zdejmuje spodnie.
Blondynka: “Co, znowu alkomat?”

***

Blondi

Jaka jest różnica między prostytutką, nimfomanką a blondynką?
Prostytutka mówi: “Skończyłeś już?”
Nimfomanka mówi: “Co, już skończyłeś?”
Blondynka mówi: “Beżowy… tak. Pomaluję sufit na beżowo!”

***

Co 28 dni
 Dlaczego zespół napięcia przedmiesiączkowego nazywa się zespołem napięcia przedmiesiączkowego?
– Bo nazwa „choroba wściekłych krów” jest zarezerwowana dla innej jednostki chorobowej.

***

Nie pierze, nie gotuje..

Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
— Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować.
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka.
— Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia — widzę — gotuje jajko.
Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka.
— Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia widzę — pierze majtki.
Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka.
— Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia – zaczynam widzieć na prawe oko.

***

Kobieta vs. lodówka

Czym się różni kobieta od lodówki?
- “Do lodówki zmieszczą się jeszcze jajka…”


***

Menopauza

Lekarz sporządza listę schorzeń pacjentki:
1. Zawroty głowy.
2. Bezsennoć.
3. Podwójne widzenie.
4. Bóle głowy.
5. Utrata apetytu.
6. Gorące poty.
7. Utrata wagi.
8. Utrata libido.
- Ile pani ma lat?
- W zeszłym tygodniu skończyłam trzydzieci.
Doktor dopisuje:
9. Utrata pamięci.
Diagnoza: Syndrom menopauzy.


***

Krótkie stopy

- Dlaczego kobieta ma mniejsze stopy od mężczyzn?
- Zeby stała bliżej zlewu.

***

Czekolada

Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety.

***

Ogór

Córka wraca do domu z zakupami z supermarketu i mówi do matki:
- Mamo, na warzywach widziałam dziś przepiękne ogórki! Miały chyba z osiem
centymetrów grubości (pokazuje “fi” dłońmi) i - co najmniej pół metra długości (rozkłada ręce na pół metra).
Na to jej stara, głucha babcia, która była przy rozmowie:
- Ooo. to jakiś ładny kawaler! Żeby cię ino chciał.



***

Ruda

Młoda dziewczyna załatwia wizę w konsulacie. Urzędnik wypełniając formularz pyta
- Kolor włosów?
- Rudy
- Płeć?
(Zarumieniona panienka nieśmiało):
- No, też ruda.

***

Pod bykiem

Dwie młode uczestniczki wycieczki oddaliły się od grupy dość daleko i zabłądziły. W końcu trafiły na rozległą ogrodzoną łąkę.
Nagle zza ogrodzenia wybiegł rozdrażniony byk i ruszył wprost na dziewczyny. Te natychmiast zaczęły uciekać ile sił w nogach, ale byk zbliżał się do nich z niepokojącą szybkością. Wreszcie jedna z dziewczyn, zadyszana, rzuciła się na ziemię i zawołała z rozpaczą:
- To już wolę mieć cielątko niż dostać zawału serca!

***

Szowiniści

Ilu szowinistów potrzeba do wykręcenia żarówki w kuchni??
- Żadnego! Niech kurwa gotuje po ciemku!

***

Kobieta wstydzi się 5 razy:

Pierwszy raz kiedy robi to pierwszy raz.
Drugi raz kiedy pierwszy raz ze swoim mężem.
Trzeci raz gdy pierwszy raz nie ze swoim mężem.
Czwarty raz gdy pierwszy raz bierze za to pieniądze.
Piąty raz gdy pierwszy raz za to płaci.

***

Klient rozwiązuje krzyżówkę i pyta innego:

- Otwór u kobiety na literę P.
- Poziomo czy pionowo.
- Poziomo.
- To pisz “pysk”.

 

***

Jaka jest różnica pomiędzy żoną a kochanką?

40 Kilo.

***

Jakie są rodzaje kobiet?
Najlepsze dowcipy o kobietach
1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
4. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
5. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
6. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
7. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
8. Domatorki - byle komu, aby w domu.

 

***

Super dzień

Perfekcyjny dzień dla kobiety:
8:15 - Jesteś budzona pocałunkami i pieszczotami
8:30 - Ważysz 2 kilo mniej niż dzień wcześniej
8:45 - Śniadanie w łóżku - sok ze świeżych owoców i croissanty
9:10 - Rozpakowujesz prezenty, np. drogie klejnoty wybrane przez uważnego partnera
9:15 - Gorąca kąpiel z pachnącymi olejkami
10:00 - Lekki trening w fitness-clubie z twoim przystojnym, dowcipnym trenerem
10:30 - Manicure, pielęgnacja twarzy, smarowanie się balsamem
12:00 - Widzisz ex-żonę / sympatię twojego partnera i stwierdzasz, że przytyła 7 kg
13:00 - Zakupy z przyjaciółmi, karta kredytowa bez limitu
15:00 - Popołudniowa drzemka
16:00 - Dostajesz 3 tuziny róż z karteczką od tajemniczego wielbiciela
16:15 - Lekki trening, potem masaż, mily, przystojny masażysta stwierdza, że rzadko masuje takie perfekcyjne ciało
17:30 - Przymierzasz swoje nowe ubrania i przed dużym lustrem robisz mały pokaz mody dla samej siebie
19:30 - Kolacja przy świecach dla 2 osób, następnie tańce i dużo komplementów
22:00 - Gorąca kąpiel
22:50 - Zostajesz zaniesiona do łóżka, świeża, wykrochmalona pościel
23:00 - Czułe pieszczoty
23:15 - Zasypiasz w silnych ramionach

Perfekcyjny dzień dla mężczyzny:
6:00 - Budzik dzwoni
6:15 - Ktoś ci robi loda
6:30 - Wielka, zadowalająca kupa poranna, przy tym czytasz dział sportowy w gazecie
7:00 - Śniadanie: rump steak, jajka, kawa, toasty, wszystko przygotowane przez nagą gosposię
7:30 - Limuzyna podjeżdża
7:45 - Parę szklaneczek whisky w drodze na lotnisko
9:15 - Lot prywatnym jetem
9:30 - Limuzyna z szoferem zawozi cię do klubu golfowego, po drodze ktoś ci robi loda
9:45 - Gra w golfa
11:45 - Lunch: fast food, 3 piwa, butelka Don Perignon
12:15 - Ktoś robi ci loda
12:30 - Gra w golfa
14:15 - Limuzyna z powrotem na lotnisko (parę szklaneczek whisky)
14:30 - Lot do Monte Carlo
15:30 - Popołudniowa wycieczka na ryby, wszystkie towarzyszki podróży nago
17:00 - Lot do domu, masaż całego ciała przez Annę Kornikową
18:45 - Kupa, prysznic, golenie
19:00 - Oglądasz wiadomości w telewizji: Brad Pitt zamordowany, marihuana i hardcore-pornos zalegalizowane
19:30 - Kolacja: rak na przystawkę, Don Perignon(1953), wielki stek,na deser lody serwowane na nagich piersiach
21:00 - Napoleon, Cognac, Cohuna, oglądasz sport w tv na szerokopanoramicznym dużym odbiorniku, Polska pokonuje Niemcy 11:0
21:30 - Sex z trzema kobietami, wszystkie wykazują skłonności do nimfomanii
23:00 - Masaż i kąpiel w whirlpoolu, do tego pizza i duże jasne
23:30 - Ktoś robi ci loda “na dobranoc”
23:45 - Leżysz sam w lóżku
23:50 - 12-sekundowy pierd, którego tonacja zmienia się 4 razy i który zmusza psa do opuszczenia pokoju.
 



***

 » Wideo dnia
 » Zdjęcie dnia


 


 » Ankieta

Czy ufasz kobiecie politykowi?


Tak
20%  
Nie
37.78%  
Kobiety nie powinny wtrącać się do Polityki
33.33%  
Kobiety są stworzone do Polityki
8.89%  


 » Polecane strony

 Plotki o gwiazdach
 Duster Dacia - ceny wyposażenie
 Darmowy Katalog Stron
 Niania praca
 Dacia Duster - cennik, testy